Do rejestru trafiają nie tylko nieuczciwi przedsiębiorcy
TEZA
Postanowienie o zakończeniu postępowania upadłościowego, wydane po zaspokojeniu przez dłużnika wszystkich wierzycieli, nie stanowi podstawy do wykreślenia go z Rejestru Dłużników Niewypłacalnych.
STAN FAKTYCZNY
Sąd rejonowy oddalił wniosek W.P. o wykreślenie go z rejestru dłużników niewypłacalnych. Sąd okręgowy, rozpoznając apelację wnioskodawcy, skierował do Sądu Najwyższego zagadnienie prawne: czy wydanie postanowienia o zakończeniu postępowania upadłościowego obejmującego likwidację majątku dłużnika - jeżeli zostało ono wydane w wyniku zaspokojenia w trakcie postępowania upadłościowego wszystkich wierzycieli - stanowi podstawę do wykreślenia go z Rejestru Dłużników Niewypłacalnych na podstawie art. 59 pkt 1 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym.
UZASADNIENIE
Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi przeczącej na postawione pytanie. Zauważył bowiem, że podstawę wykreślenia wpisu dłużnika w Rejestrze Dłużników Niewypłacalnych mogą stanowić nie tylko przepisy ustawy z 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (t.j. Dz.U. z 2007 r. nr 168, poz. 1186 - dalej: ustawa o KRS), ale także innych aktów prawnych. Dlatego należało na wstępie rozstrzygnąć, czy wniosek nie mógł zostać uwzględniony na podstawie art. 368 ust. 3 w zw. z art. 363 ustawy - Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz.U. z 2003 r. nr 60, poz. 535 ze zm. - dalej p.u.n.), skoro z ich treści wynika, że prawomocne postanowienie o zakończeniu postępowania upadłościowego stanowi tytuł do wykreślenia wpisów dotyczących upadłości w rejestrach.
Wpis do rejestru dłużników niewypłacalnych ma charakter sankcji za niespełnienie świadczenia w terminie. Pokazuje, że dłużnik był w opóźnieniu, bez względu na to, czy następnie wykonał swe zobowiązanie. Nie przedstawia więc ani jego stanu majątkowego, ani nie daje podstawy do wniosku, że dłużnik jest niewypłacalny. Wskazuje jedynie, że na czas nie realizował swych wymagalnych zobowiązań.
Artykuł 12 ust. 1 ustawy o KRS ustanawia zasadę nieusuwalności wpisu i z tego względu musi istnieć wyraźny przepis szczególny (wyjątkowy) zezwalający wprost na jego wykreślenie. W przypadku wpisu opartego na art. 56 ustawy o KRS taką podstawę zawiera art. 59 ust 2. Jest nią prawomocne orzeczenie o pozbawieniu wykonalności tytułu wykonawczego, nie stanowi jej natomiast spełnienie świadczenia po terminie.
Sytuacja, w której zaistniały podstawy do ogłoszenia upadłości - nawet, jeżeli w tym postępowaniu zobowiązania zostały spłacone - niesie za sobą większe ryzyko dla partnerów obrotu gospodarczego niż stan faktyczny wyczerpujący hipotezę normy wynikającej z art. 56 ustawy o KRS. Poza tym wpis ten obejmuje dane o określonych zdarzeniach przeszłych. W rezultacie okoliczności późniejsze nie powinny mieć, z wyłączeniem wyjątków wprost w ustawie przewidzianych (art. 59 ust. 2 in fine ustawy o KRS), wpływu na wykreślenie dłużnika z przedmiotowego rejestru. Odmienna wykładnia pozostawałaby także w sprzeczności z funkcją, jaką spełnia Rejestr Dłużników Niewypłacalnych, będący wykazem podmiotów, z którymi zawieranie transakcji gospodarczych jest ryzykowne. Ostrzega on uczestników obrotu o nieprzestrzeganiu przez osoby, które zostały w nim ujawnione, obowiązku terminowego wykonywania zobowiązań. W bazie danych dłużników niewypłacalnych umieszczeni są zarówno ci, którzy nieuczciwe prowadzą swoje interesy, jak i ci, którym się nie powiodło z różnych, czasem obiektywnych przyczyn. Ustawodawca, nie różnicując podstaw wpisu podmiotów, wobec których wystąpiły przesłanki zawarte w art. 55 i w art. 56 ustawy o KRS, uznał, że zarówno okoliczności zawinione, jak i niezawinione są społecznie szkodliwe. Przyjął więc, że należy udostępnić powszechny dostęp do informacji o obydwu grupach dłużników, którzy narazili interesy kontrahentów w szeroko rozumianym obrocie. Z tego względu w postępowaniu o wpis do rejestru dłużników niewypłacalnych sąd nie bada przyczyn ich niewypłacalności.
Teresa Siudem
KOMENTARZ
@RY1@i02/2009/229/i02.2009.229.087.005a.001.jpg@RY2@
Justyna Burek, radca prawny z WEH Koksztys Inwestycje
Justyna Burek
radca prawny z WEH Koksztys Inwestycje
Rejestr Dłużników Niewypłacalnych ma na celu ujawnienie informacji o nierzetelnym przedsiębiorcy bądź osobie fizycznej, z którymi transakcje obarczone są wysokim ryzykiem, gdyż z różnych przyczyn doprowadzili się do sytuacji, w której nie regulują swoich zobowiązań zasądzonych wyrokami sądowymi. Opowiadam się za SN za ścisłą wykładnią przepisów ustawy o KRS, mając na uwadze interesy wierzyciela, który nie otrzymuje swojego zaspokojenia nawet po zasądzeniu wierzytelności wyrokiem sądowym. Dodatkowo to wierzyciel ponosi koszty drogiego postępowania windykacyjnego i koszty związane z wpisem dłużnika do RDN. Dlatego zbyt wielka swoboda interpretacyjna bądź praktyka orzecznicza pozbawiłaby sankcji wierzyciela, którą ten może zastosować wobec niesolidnego kontrahenta, powodując łatwość wykreślenia z RDN. SN słusznie dokonał wykładni przepisów w sposób ścisły, bowiem brak jest przepisu, na podstawie którego sama spłata wierzytelności w toku postępowania upadłościowego stanowi podstawę wykreślenia z RDN. Przepis art. 12 ust. 1 ustawy o KRS stanowi, że wpis może być usunięty, jeśli istnieje przepis, który zezwala na wykreślenie wpisu. Aktualne orzecznictwo UOKiK zdecydowanie negatywnie ocenia praktyki podmiotów świadczących usługi windykacyjne, surowo oceniając niemalże każdą formę kontaktu z dłużnikiem, co ogranicza znacznie wierzyciela w działaniu. Mając powyższe na uwadze, komentowaną uchwałę oceniam pozytywnie jako przejaw rzeczowej analizy przepisów potwierdzających represję dłużnika, który będzie musiał poczekać 10 lat na wykreślenie wpisu z RDN. Pozostaje mieć nadzieję, że dłużnik skorzysta z polubownego dojścia do porozumienia co do spłaty swojego zadłużenia celem uniknięcia wpisu do RDN.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu