Klienci banków będą lepiej informowani i chronieni
Wkrótce będzie można zrezygnować z fikcji obowiązującej w prawie gospodarczym polegającej na tym, że w banku każdy przedsiębiorca - bez względu na wielkość i zakres działalności - traktowany jest jak zawodowiec.
Do tej pory zasadą stosowaną w obrocie cywilnoprawnym i gospodarczym jest podział jego uczestników na przedsiębiorców i konsumentów. Wkrótce jednak nowelizacja ustawy o obrocie instrumentami finansowymi wprowadzi w ślad za dyrektywami MIFID (skrót od ang. Markets in Financial Instruments Directive) i aktami do nich wykonawczymi konieczną korektę relacji między instytucjami finansowymi i firmami działającymi w innych branżach.
Choć nie było nigdy przeszkód, by np. banki - zawsze działające jako instytucje zaufania publicznego - stosowały co najmniej zasadę uczciwości kupieckiej wobec wszystkich swoich klientów, którzy nie mogli być profesjonalistami w dziedzinie obrotu instrumentami finansowymi, to jednak nierzadko zakładano, że - powiedzmy importer mięsa - nie jest konsumentem. Nie respektowano też bezwzględnie obowiązującej we Wspólnocie zasady acquis communautaire, polegającej na konieczności stosowania we wszystkich państwach członkowskich m.in. orzeczeń Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości czy obowiązku interpretowania regulacji krajowych zgodnie z prawem UE. Dlatego ważną zmianą dla przedsiębiorców jest wyartykułowanie wprost w polskiej ustawie nowej zasady klasyfikacji klientów instytucji finansowych. Będą oni mogli być dzieleni na trzy kategorie: klientów detalicznych, profesjonalnych i uprawnionych kontrahentów według kryteriów wiedzy, a nie związku z jakąkolwiek działalnością gospodarczą. Wiąże się to z koniecznością zapewnienia każdemu podmiotowi z określonej kategorii stosownego poziomu ochrony. Ma to wynikać m.in. z obowiązku przekazywania odpowiednich informacji na temat produktów i usług świadczonych przez firmę inwestycyjną. Istotą zmiany jest więc możliwość uzyskania statusu klienta detalicznego przez przedsiębiorcę, który ani nie trudni się udzielaniem usług na rynkach finansowych, ani nie ma możliwości zdobycia stosownej wiedzy inaczej. Teraz także banki będą musiały na pisemne żądanie klienta profesjonalnego (najczęściej tylko za takiego uważanego), w zakresie przez niego określonym, uznać taki podmiot za klienta detalicznego. Instytucje finansowe będą również mogły zacząć traktować klienta profesjonalnego jak detalicznego, mimo że tego nie zażądał. I gdyby nawet klient detaliczny sam postanowił zostać profesjonalnym, to najpierw musiałyby zostać sprawdzone jego możliwości percepcyjne przez firmę inwestycyjną (także przez bank wprowadzający do obrotu instrumenty finansowe). Trzeba by więc było udowodnić, że klient ów posiada wiedzę i doświadczenie pozwalające na podejmowanie właściwych decyzji inwestycyjnych, a także że potrafi sam właściwie oceniać ryzyko związane z takimi transakcjami. Tak więc banki zostają zmuszone do ponoszenia odpowiedzialności za transakcje, które proponują przedsiębiorcom spoza rynku finansowego.
@RY1@i02/2009/196/i02.2009.196.055.008a.101.jpg@RY2@
Klasyfikacja klientów instytucji finansowych
Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk
Art. 1 pkt 3 ustawy z 4 września 2008 r. o zmianie ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz niektórych innych ustaw podpisana przez prezydenta 29 września 2009 r. Większość jej przepisów wejdzie w życie po upływie 14 od ogłoszenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu