Kompetencji UOKiK nie trzeba poszerzać
Od Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów często wymaga się, by kontrolował ceny. Tymczasem UOKiK nie ma ani możliwości prawnych, ani intencji, by ingerować w rynek.
Głównym zadaniem Urzędu jest promowanie konkurencji i przeciwdziałanie antyrynkowym zachowaniom monopolistów. W sferze naszych zainteresowań leży nadużywanie silnej pozycji przez rynkowych dominantów, m.in.poprzez narzucanie nieuczciwych cen. Za naruszenie tego zakazu grożą surowe kary.
Przekonała się o tym na przykład Telekomunikacja Polska, która podwoiła cenę połączeń międzynarodowych świadczonych przez alternatywnych operatorów.
Podobne praktyki stosowane są również przez podmioty działające lokalnie. Wiele postępowań dotyczy gmin lub ich spółek zależnych, które są monopolistami na rynkach związanych ze świadczeniem usług użyteczności publicznej. W maju 2009 roku np. ukaraliśmy Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Rzeszowie m.in. za narzucanie nadmiernie wygórowanych cen za odbiór ścieków z miejscowości położonej na terenie jednej z gmin w województwie Podkarpackim.
Przyglądając się z bliska skutkom funkcjonowania nieefektywnych struktur, UOKiK stara się promować konkurencję tam, gdzie ona nie występuje. Zabiera również głos w przypadku pojawienia się propozycji tworzenia monopoli przez państwo, przypominając, że powrót do ustalania sztywnych cen lub marż stosowanych przez sprzedawców odniósłby skutek odwrotny do zamierzonego. Być może na początku ceny faktycznie spadłyby, jednak w efekcie zanikłaby konkurencja pomiędzy przedsiębiorcami, co w skrajnym przypadku doprowadziłoby do zdominowania rynku przez jeden podmiot.
Do utworzenia struktur nieefektywnych w gospodarce wolnorynkowej może dojść również wówczas, gdy przedsiębiorcy, zamiast konkurować, decydują się na niedozwoloną współpracę i powołują do życia kartel. Jego najgroźniejszą odmianą jest kartel cenowy. Udało nam się rozbić wiele niedozwolonych porozumień, między innymi na rynku budowlanym. Jedna z ostatnich spraw dotyczyła spółki Kreisel Technika Budowlana, która w umowach z dystrybutorami materiałów budowlanych ustaliła minimalną cenę detaliczną.
Szczególnie dokuczliwe mogą być zmowy cenowe na lokalnych rynkach. Wykryliśmy m.in. zmowy cenowe korporacji taksówkarskich w kilku dużych miastach Polski. Przykładowo w Poznaniu przedstawiciele ośmiu tamtejszych korporacji wspólnie ustalili wysokość opłaty początkowej za przejazd.
UOKiK reaguje wyłącznie wówczas, gdy mechanizmy rynkowe nie funkcjonują sprawnie - w innych przypadkach jakakolwiek ingerencja państwa mogłaby bowiem doprowadzić do powstania struktur ekonomicznie nieefektywnych. To z kolei oznaczałoby pogorszenie sytuacji konsumentów. Dlatego propozycje, aby rozszerzyć kompetencje, należy ocenić jako szkodliwe, ponieważ przyniosłyby skutki odwrotne do zamierzonych.
@RY1@i02/2009/186/i02.2009.186.166.006b.001.jpg@RY2@
dr Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów
prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu