Decydując się na franczyzę, samozatrudniony dostaje gotowe know-how prosperującej firmy
Od strony prawnej franczyzę należy zakwalifikować jako pewien system sprzedaży towarów, usług, często także know-how. Stronami umowy franczyzy jest franczyzodawca - którym jest z reguły duża firma o uznanej reputacji, sieci dystrybucji etc. - oraz franczyzobiorca - może nim być zarówno samozatrudniony prowadzący działalność gospodarczą, jak i spółka prawa handlowego. Model współpracy franczyzowej doskonale rozwija się na gruncie polskim na przestrzeni ostatniego dziesięciolecia. Korzysta z niego tradycyjnie już sektor spożywczy (np. sieci fast foodów, pizzerii), ale również w ostatnich latach sektor finansowy czy branża IT. Istotą franczyzy jest powierzenie franczyzobiorcy pewnej wypróbowanej koncepcji prowadzenia biznesu, tzn. uprawnienie go do używania renomowanego znaku towarowego, przekazanie spisu ściśle określonych metod prowadzenia działalności gospodarczej, infrastruktury technicznej, korzystania z pomocy handlowej franczyzodawcy. Obowiązkiem franczyzobiorcy jest natomiast uiszczanie opłaty franczyzowej w regularnych (z reguły comiesięcznych) odstępach czasu. Całość wiedzy przekazywanej franczyzobiorcy nosi często nazwę tzw. ksiąg sukcesu - jest to obszerny zbiór metodologii prowadzenia punktu franczyzowego przez franczyzobiorcę, który obejmuje np. sposób ubioru pracowników, styl obsługi klienta, dbałość o elementy wizerunku marki.
Podstawowym dokumentem łączącym strony umowy franczyzy jest oczywiście sama umowa. Prawo nie nakłada obowiązku zachowania szczególnej formy umowy franczyzy, gdyż należy ona do tzw. nienazwanych, co oznacza, iż nie jest uregulowana przepisami kodeksu cywilnego ani innej ustawy.
W praktyce umowa ta jest zawierana w formie pisemnej ze względu na jej obszerność oraz precyzyjniejsze uregulowanie praw i obowiązków stron tego kontraktu.
Umowy franczyzowe liczą z reguły co najmniej kilkadziesiąt stron, posiadają bogaty słownik definiujący określenia w nich użyte. W umowach tego typu na franczyzobiorcę zostaje nałożone wiele obowiązków, zawartych w wyżej wspomnianej księdze sukcesu, np. dotyczących sposobu rozliczania się z franczyzodawcą i wiele innych. W większości przypadków są to tzw. umowy adhezyjne (przez przystąpienie), co oznacza, iż samozatrudniony - franczyzobiorca nie będzie miał w zasadzie żadnej możliwości negocjowania poszczególnych elementów umowy.
Wynika to z prostego faktu, iż franczyzodawca jest z reguły dużą firmą o marce uznanej wśród konsumentów. Natomiast franczyzobiorca jest usługodawcą pragnącym zwiększyć sprzedaż poprzez wykorzystanie znanego logo, znanego klientom sposobu obsługi itp. Dla samozatrudnionego wybranie właśnie franczyzy jako sposobu prowadzenia biznesu może być interesującym rozwiązaniem.
Drugą stroną medalu są wysokie opłaty leasingowe oraz nakłady na adaptację lokalu celem spełniania standardów franczyzodawcy. Ponadto do prowadzenia punktu franczyzowego firma udzielająca franczyzy wymaga często zachowania przez franczyzobiorców określonej formy prawnej - np. spółki jawnej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.