Dziennik Gazeta Prawana logo

Decydując się na franczyzę, samozatrudniony dostaje gotowe know-how prosperującej firmy

11 marca 2009

Od strony prawnej franczyzę należy zakwalifikować jako pewien system sprzedaży towarów, usług, często także know-how. Stronami umowy franczyzy jest franczyzodawca - którym jest z reguły duża firma o uznanej reputacji, sieci dystrybucji etc. - oraz franczyzobiorca - może nim być zarówno samozatrudniony prowadzący działalność gospodarczą, jak i spółka prawa handlowego. Model współpracy franczyzowej doskonale rozwija się na gruncie polskim na przestrzeni ostatniego dziesięciolecia. Korzysta z niego tradycyjnie już sektor spożywczy (np. sieci fast foodów, pizzerii), ale również w ostatnich latach sektor finansowy czy branża IT. Istotą franczyzy jest powierzenie franczyzobiorcy pewnej wypróbowanej koncepcji prowadzenia biznesu, tzn. uprawnienie go do używania renomowanego znaku towarowego, przekazanie spisu ściśle określonych metod prowadzenia działalności gospodarczej, infrastruktury technicznej, korzystania z pomocy handlowej franczyzodawcy. Obowiązkiem franczyzobiorcy jest natomiast uiszczanie opłaty franczyzowej w regularnych (z reguły comiesięcznych) odstępach czasu. Całość wiedzy przekazywanej franczyzobiorcy nosi często nazwę tzw. ksiąg sukcesu - jest to obszerny zbiór metodologii prowadzenia punktu franczyzowego przez franczyzobiorcę, który obejmuje np. sposób ubioru pracowników, styl obsługi klienta, dbałość o elementy wizerunku marki.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.