Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

Mandat wygasa z dniem zatwierdzenia sprawozdania

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Jeżeli umowa spółki nie stanowi inaczej, mandat członka zarządu wygasa w terminie przewidzianym w art. 202 par. 1 k.s.h. także wtedy, gdy według uchwały wspólników powołanie nastąpiło na czas nieokreślony.

Postanowieniem z 30 października 2009 r. sąd rejonowy oddalił wniosek spółki z o.o. reprezentowanej przez M.K. o wykreślenie z rejestru przedsiębiorców danych dotyczących prokurenta spółki. Sąd ustalił, że uchwałą z 17 lutego 2006 r. podjętą na zgromadzeniu wspólników M.K. został powołany do zarządu spółki "na czas nieoznaczony". Zgodnie z umową spółki był on uprawniony do reprezentowania spółki samodzielnie. Umowa spółki nie zawierała żadnych postanowień dotyczących czasu trwania kadencji członków zarządu. 29 maja 2008 r. odbyło się zgromadzenie wspólników zatwierdzające sprawozdanie finansowe za rok obrotowy 2007, a 18 maja 2009 r. sprawozdanie finansowe za rok 2008. 16 czerwca 2009 r. M.K., wpisany do rejestru jako członek zarządu uprawniony do jednoosobowej reprezentacji spółki, złożył oświadczenie skierowane do E.P. o odwołaniu udzielonej mu prokury. Sąd rejonowy uznał, że, zgodnie z art. 202 par. 1 k.s.h., mandat M.K. wygasł 29 maja 2008 r. i z tej przyczyny nie mógł on 16 czerwca 2009 r. skutecznie odwołać prokury (art. 208 par. 7 k.s.h.). Przy rozpoznawaniu apelacji sąd okręgowy przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne: czy mandat członka zarządu spółki z o.o. wygasa w terminie określonym w art. 202 par. 1 k.s.h., jeśli w uchwale wskazano, że powołanie następuje na czas nieokreślony, a umowa spółki nie zawiera żadnych postanowień dotyczących mandatu członka zarządu.

Sąd Najwyższy przywołał art. 202 par. 1 k.s.h., zgodnie z którym jeżeli umowa spółki nie stanowi inaczej, mandat członka zarządu wygasa z dniem odbycia zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za pierwszy pełny rok obrotowy pełnienia funkcji członka zarządu. Natomiast - zgodnie z art. 202 par. 2 k.s.h. - w przypadku powołania członka zarządu na okres dłuższy niż rok mandat członka zarządu wygasa z dniem odbycia zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za ostatni pełny rok obrotowy pełnienia funkcji członka zarządu, chyba że umowa spółki stanowi inaczej. Zdaniem SN nie powinna budzić wątpliwości wzajemna relacja pojęć "mandat" i "kadencja". Pierwsze z nich oznacza kompetencję do sprawowania funkcji członka organu spółki, a drugie okres sprawowania tej funkcji. Wykonywanie mandatu członka zarządu jest równoznaczne z pełnieniem funkcji, a wygaśnięcie mandatu z utratą tej kompetencji.

W doktrynie prezentowane są dwa przeciwstawne stanowiska dotyczące dopuszczalności powołania członka zarządu na czas nieokreślony. Według pierwszego, powołanie członka zarządu na czas nieokreślony skutkuje zastosowaniem art. 202 par. 1 k.s.h. i prowadzi do wygaśnięcia mandatu członka zarządu z dniem odbycia zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za pierwszy pełny rok obrotowy pełnienia przez niego tej funkcji. Według drugiego powołanie członka zarządu na czas nieokreślony jest dopuszczalne pod warunkiem, że możliwość taka została wyraźnie przewidziana w umowie spółki.

Przepis art. 202 par. 1 k.s.h. ma charakter dyspozytywny, wobec czego znajduje zastosowanie tylko, gdy strony nie uregulowały kwestii wygaśnięcia mandatu w sposób odmienny, jednak - w braku odmiennej regulacji w umowie spółki - określa chwilę wygaśnięcia mandatu członka zarządu w sposób kategoryczny. Dotyczy to także sytuacji, w których - w braku odmiennej regulacji w umowie spółki - według uchwały wspólników powołanie członków zarządu nastąpiło "na czas nieokreślony".

SN podkreślił, że w odniesieniu do organów zarządzających i nadzorujących w spółkach kapitałowych ustawodawca przyjął jako regułę kadencyjność, której walorów nie można nie doceniać, gdyż służy ochronie interesów wspólników. Kadencyjność jest bowiem równoznaczna z obowiązkiem poddania się przez członka zarządu okresowej ocenie dokonywanej przez wspólników, którzy nie tylko mogą w każdej chwili odwołać członków zarządu, ale muszą ich także ponownie powołać, aby utrzymali dotychczasowe stanowiska. Jeżeli zaś w ocenie wspólników wartością większą od kadencyjności jest zapewnienie zarządowi stabilizacji i ciągłości wykonywania funkcji zarządczych, mogą uczynić to w umowie spółki. Nie ma przeszkód, by strony w umowie spółki uregulowały kwestię wygaśnięcia mandatu w odmienny sposób od wynikającego z dyspozycji art. 202 par. 1 k.s.h. i określiły, że powołanie członków zarządu następuje "na czas nieokreślony".

Uchwała SN z 21 lipca 2010 r., sygn. akt III CZP 23/10

OPRACOWAŁA TERESA SIUDEM

@RY1@i02/2010/237/i02.2010.237.210.007a.001.jpg@RY2@

Piotr Schramm, adwokat i wspólnik w Kancelarii GESSEL

Uchwała Sądu Najwyższego (III CZP 23/10) podejmuje istotny wątek prawny, związany z regulacją art. 202 k.s.h. Zagadnienie analizowane przez SN związane jest właśnie z dokonaną przez sąd oceną, czy wobec regulacji art. 202 par. 1 k.s.h., przepisu stanowiącego, że - o ile umowa spółki "nie stanowi inaczej", mandat członka zarządu spółki z o.o. wygasa z dniem odbycia zgromadzenia zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za pierwszy pełny rok obrotowy pełnienia funkcji przez członka zarządu - możemy mieć do czynienia z innym momentem wygaśnięcia mandatu nawet wtedy, kiedy umowa spółki "nie stanowi inaczej".

W mej ocenie należy zgodzić się ze stanowiskiem SN, zarówno wtedy, gdy przypomina ono, że art. 202 par. 1 k.s.h. jest przepisem iuris dispositivi, co oznacza, że umową spółki regulować może przedmiotową kwestię odmiennie, jak również wtedy, kiedy Sąd Najwyższy przesądza, że - odmiennie - jeśli umowa spółki "nie stanowi inaczej" niż regulacja art. 202 par. 1 k.s.h., wtedy mandat członka zarządu wygasa zgodnie z regulacją art. 202 par. 1 k.s.h.

Warte jest zauważenia, iż w przypadku odmiennej interpretacji przedmiotowej normy prawnej konieczne byłoby przyjęcie, że mimo literalnej jej treści, tj. nawet jeśli umowa spółki "nie stanowi inaczej", możliwe jest przyjęcie innego momentu wygaśnięcia mandatu niż wynikający z art. 202 par. 1 k.s.h. Ponieważ jednak taka interpretacja pozostawałaby w całości contra treści ww. regulacji, w pełni nieuprawnione byłoby przyjęcie interpretacji odmiennej niż ta, która została zaprezentowana przez SN.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.