Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiedy można zawiesić w czynnościach członka zarządu spółki kapitałowej

19 października 2010

W spółkach akcyjnych przepisy wyraźnie dopuszczają możliwość zawieszania członków zarządu przez walne zgromadzenie. Celowe byłoby przyznanie analogicznego uprawnienia zgromadzeniu wspólników

Instytucja zawieszania członków zarządu zarówno w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, jak i w spółce akcyjnej uregulowana jest bardzo lakonicznie. Artykuł 220 kodeksu spółek handlowych (k.s.h.) stanowi, że umowa spółki z o.o. może rozszerzyć uprawnienia rady nadzorczej, przyznając jej prawo do zawieszania z ważnych powodów poszczególnych lub wszystkich członków zarządu.

Regulacja nie pozostawia wątpliwości, że zawieszenie członka zarządu przez radę nadzorczą może nastąpić jedynie wtedy, gdy umowa spółki to przewiduje, i tylko wtedy, gdy nastąpią ważne powody. Postuluje się, by umowa, przewidując prawo rady nadzorczej do odwołania członków zarządu, konkretyzowała owe ważne powody.

Takie sprecyzowanie powodów nie jest jednak konieczne dla skuteczności stosownej regulacji w umowie spółki. Można się też zastanawiać, czy z praktycznego punktu widzenia jest ono potrzebne. Po pierwsze sytuacja, gdy niezbędne stanie się zawieszenie członka zarządu, jest sytuacją zupełnie wyjątkową i trudno z góry przewidzieć wszelkie powody, które takie zawieszenie mogą uzasadniać. Po drugie i tak, niezależnie od przesłanek podanych w umowie spółki, należy mieć na uwadze, że konkretne okoliczności powinny stanowić ważny powód. Przykładowo jeśli w umowie zostanie podana jako przyczyna zawieszenia długotrwała choroba członka zarządu to i tak w konkretnej sytuacji rada powinna rozważyć, czy dana choroba rzeczywiście uniemożliwia lub znacznie utrudnia pełnienie funkcji członka zarządu.

W przypadku spółek akcyjnych rada nadzorcza z mocy samego prawa ma kompetencje do zawieszania członków rady nadzorczej (art. 383 k.s.h.), chociaż statut może oczywiście precyzować przesłanki i tryb zawieszania.

Najwięcej wątpliwości na tle powyższych przepisów może budzić w konkretnym przypadku kwestia interpretacji pojęcia "ważne powody". Uważa się, że ważne powody to trwałe przeszkody uniemożliwiające pełnienie funkcji członka zarządu. Tytułem przykładu podaje się chorobę, zmianę miejsca zamieszkania czy wyjazd za granicę.

Z pewnością należą tu także przyczyny związane z utratą czy też podważeniem zaufania do danego członka zarządu, np. istotne podejrzenie popełnienia przestępstwa, nielojalne działania czy działania na szkodę spółki, prowadzenie działalności konkurencyjnej, naruszenie podstawowych obowiązków, uchylanie się od obowiązków, brak współdziałania z innymi członkami zarządu czy organami spółki.

Wszystkie te okoliczności mogą zasadniczo spowodować odwołanie członka zarządu z funkcji. Można sobie jednak wyobrazić sytuację, w której istnieje potencjalna możliwość, że członek zarządu będzie mógł w niedalekiej przyszłości podjąć swoje obowiązki (po chorobie czy powrocie z wyjazdu) lub kiedy zarzuty w stosunku do członka zarządu nie są jeszcze potwierdzone i w związku z tym spółka nie chce odwołać członka zarządu, lecz jednocześnie nie może mu pozwolić dalej działać.

Wydaje się, że wtedy zawieszenie w czynnościach jest optymalnym rozwiązaniem. W związku z tym powstaje jednak pytanie, czy z zawieszenia członka zarządu może skorzystać również zgromadzenie wspólników w spółce z o.o. Pytanie jest szczególnie aktualne w przypadku spółek z o.o., w których brak jest w ogóle rady nadzorczej. W spółkach akcyjnych przepisy wyraźnie dopuszczają możliwość zawieszania przez walne zgromadzenie (art. 368 par. 4 k.s.h.).

Celowym byłoby przyznanie analogicznego uprawnienia zgromadzeniu wspólników. W końcu zgromadzenie wspólników jest nadrzędnym organem w spółce oraz ma uprawnienia do odwoływania członków zarządu (co do zasady bez jakiegokolwiek ograniczenia do ważnych powodów). Dlatego też używając argumentacji "kto może więcej może także mniej", należałoby na powyższe pytanie odpowiedzieć pozytywnie.

Z drugiej strony jednak przepisy nie przewidują takiej możliwości, a regulacja przy spółce z o.o. jest wyraźnie odmienna niż przy spółce akcyjnej. Dlatego też na tle obowiązujących przepisów skuteczność takiej uchwały zgromadzenia wspólników o zawieszeniu jest co najmniej wątpliwa.

To jednak niejedyna wątpliwość dotycząca zawieszania członków zarządu. Przepisy nie regulują bowiem wyraźnie ani kwestii ponownego powołania członków zarządu do działania, ani też skutków zawieszenia.

Nie jest jasne, czy odwieszenie w czynnościach powinno/może zostać dokonane przez samą radę (bo to ten organ z reguły decyduje o zawieszeniu), czy też przez zgromadzenie (gdyż do jego kompetencji należy odwoływanie członków zarządu - w spółce z o.o. co do zasady, a w spółce akcyjnej obok uprawnienia rady), czy też kompetencję taką należy przyznać obu tym organom.

Brak takiej wyraźnej regulacji należy ocenić negatywnie. Nawet bowiem gdyby przyjąć, że zawieszenie powinno następować z reguły na ściśle wyznaczony okres czasu i po jego upływie automatycznie stan zawieszenia ustaje, nie sposób założyć, że nigdy nie powstanie potrzeba podjęcia decyzji o wcześniejszym ponownym powołaniu członka zarządu do działania.

Nie jest też całkiem jasne, jakie skutki wywiera zawieszenie członka zarządu. Powinno ono dotyczyć wszystkich praw i obowiązków, zarówno w zakresie reprezentacji, jak i prowadzenia spraw spółki, natomiast nie wpływa ono automatycznie na ewentualną umowę - o pracę czy jakąkolwiek inną - łączącą członka zarządu ze spółką. Przepisy nie regulują wyraźnie kwestii, jakie znaczenie ma zawieszenie członka zarządu dla jego odpowiedzialności - wobec samej spółki czy wobec jej wierzycieli.

Jednak skoro zawieszony członek zarządu pozbawiony zostaje uprawnień do działania w imieniu i na rzecz spółki, nie może ponosić - od momentu zawieszenia - odpowiedzialności ani wobec spółki, w szczególności za zaniechanie, ani wobec jej wierzycieli. Bezprzedmiotowe byłoby także udzielanie absolutorium z obowiązków za okres od zawieszenia, skoro żadne obowiązki nie są wykonywane.

@RY1@i02/2010/204/i02.2010.204.050.007a.001.jpg@RY2@

Wzór

@RY1@i02/2010/204/i02.2010.204.050.007a.002.jpg@RY2@

Dominika Wągrodzka, adwokat, partner, bnt Neupert Zamorska & Partnerzy sc.

Dominika Wągrodzka

adwokat, partner, bnt Neupert Zamorska & Partnerzy sc.

Ustawa z 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (Dz.U. nr 94, poz. 1037 ze zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.