Po pierwsze walka z monopolistami
Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów
Nie dostałam listu.
Moje wypowiedzi na ten temat są podyktowane merytoryczną, a nie polityczną oceną. I opierają się na wynikach badań przeprowadzonych przez urząd na przełomie 2009 i 2010 roku. O stanowisku urzędu informowaliśmy przed podjęciem decyzji przez ministra skarbu Aleksandra Grada.
Teraz czekamy na wniosek, po którego wpłynięciu ponowimy nasze badania dotyczące przejęcia Energi przez PGE. Zgodnie z ustawą postępowanie powinno się zakończyć w ciągu dwóch miesięcy - o ile wniosek będzie kompletny i poprawny.
Jestem ekspertem wynajętym do kierowania niezależną apolityczną instytucją, która w zakresie orzecznictwa podlega kontroli sądowej. Czekam na wniosek, aby go rzetelnie przeanalizować.
W tym roku wydaliśmy już więcej decyzji niż w całym ubiegłym. Obecnie prowadzimy co najmniej kilka interesujących spraw. Przykładem jest szeroko komentowane połączenie Empiku z Merlin.pl. Prowadzone obecnie przez urząd największe badanie rynków sprzedaży różnych grup produktów, obejmujące ponad 400 przedsiębiorców, pozwoli ocenić skutki transakcji i wykaże, czy będziemy mogli się zgodzić na ten zakup.
Musimy wziąć pod uwagę wszystkie kanały dystrybucji, zarówno sprzedaż tradycyjną, jak i internetową. Zajmujemy się wszystkim, co sprzedaje Empik, nie tylko płytami muzycznymi i książkami. Wpływają do nas opinie różnych zainteresowanych podmiotów. Każde stanowisko dogłębnie analizujemy. Takie połączenie jest precedensem.
Każde zastrzeżenie będziemy brali pod uwagę. Ostateczna decyzja należy jednak do urzędu, który nie działa uznaniowo, ale zgodnie z ustawą, a ta mówi jednoznacznie, że transakcja musi być zakazana, jeśli jej skutkiem jest istotne ograniczenie konkurencji, w szczególności przez powstanie lub umocnienie dominacji. W tym roku nie wydaliśmy jeszcze żadnej decyzji zakazowej, a w 2009 roku były trzy.
Nie sprzeciwiamy się rządowi, a tylko zgłaszamy nasze uwagi do projektu umowy, jaki został przedstawiony przez Ministerstwo Infrastruktury. Są one krytyczne, ale mają umocowanie w przepisach unijnego prawa dotyczącego pomocy publicznej.
Oczywiście, że tak. Nie chciałabym o tym mówić zbyt wiele, żeby nie dostarczać oręża naszym przeciwnikom. Są nimi przedsiębiorcy łamiący reguły konkurencji, ze szkodą dla innych uczestników rynku. Wystarczy powiedzieć, że podczas kontroli u jednego z przedsiębiorców natrafiliśmy na prowadzone u niego szkolenie przygotowujące pracowników do... naszej kontroli. Nasze działania, co mówię humorystycznie, rozwijają także rynek specjalistycznych usług szkoleniowych. Zaletą naszych działań jest więc także wpływ na zwiększanie świadomości przedsiębiorców odnośnie do obowiązujących przepisów. Dotyczy to zarówno rynku krajowego, jak i rynków lokalnych i regionalnych. Nie chcę zakładać, że przedsiębiorcy chcą łamać przepisy. Uważam, że większość chce funkcjonować uczciwie i zgodnie z prawem. Wpływające do nas skargi często są inspirowane przez działających na rynkach przedsiębiorców. Przeważnie proszą oni o zachowanie anonimowości, aby nie narazić się na ostracyzm w swoim środowisku.
Ponieważ kończy się rok, w którym UOKiK obchodzi 20-lecie swojego istnienia, dotychczasowe logo wymaga zmiany. Ogłoszony niedawno konkurs ma na celu wyłonienie najbardziej oryginalnego i twórczego projektu, charakteryzującego się wysokim poziomem artystycznym, który jednocześnie będzie spełniał rolę promocyjną.
Logo jest dla nas istotne, bo prowadzimy bardzo intensywną działalność edukacyjną i promocyjną. Szerzymy wiedzę o prawie konkurencji, obowiązujących regulacjach. Zarówno wśród przedsiębiorców, jak i konsumentów. Kładziemy nacisk na współpracę z mediami, to jeden z filarów naszej działalności edukacyjnej. Potrzebujemy logo, które będzie rozpoznawalnym znakiem. Są to nieznacznie koszty w stosunku do korzyści, które odniesiemy z tego tytułu. Do konkursu może się zgłosić każdy. Z racji niskich kwot zgłaszają się głównie młodzi artyści o ciekawych, oryginalnych pomysłach. Dajemy im szanse zgodnie z prokonkurencyjnym duchem naszej instytucji.
@RY1@i02/2010/200/i02.2010.200.000.010b.001.jpg@RY2@
Fot. Wojtek Górski
Prezes UOKiK: Podlegam kontroli sądowej, a nie politycznej
Rozmawiali Marcin Piasecki i Paweł Sołtys
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu