Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiedy wspólnik spółki z ograniczoną odpowiedzialnością otrzyma dywidendę

22 czerwca 2010

Nawet jeśli spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w danym roku wypracuje zysk, nie oznacza to jeszcze, że wspólnik może żądać jego wypłaty.

To, czy w spółce powstaje zysk za dany rok i w jakiej wysokości, określa sprawozdanie finansowe spółki za dany rok. Przeznaczony do podziału może być wyłącznie wynikający z tego sprawozdania zysk netto spółki (po zapłaceniu należnego podatku), powiększony m.in. o niepodzielone zyski z lat poprzednich i pomniejszony m.in. o niepokryte straty.

Co do zasady udział w zysku odpowiada procentowemu udziałowi wspólnika w kapitale. Umowa spółki może jednak przewidzieć, iż udział ten jest inny. Uprzywilejowanie udziałów poszczególnych wspólników nie może jednak prowadzić do wypłaty - w przeliczeniu na jeden udział - zysku wyższego niż 150 proc. tego, co przypada na udziały nieuprzywilejowane.

Zasady podziału zysku nie mogą być zmienione zwykłą uchwałą wspólników. Aby uprzywilejować poszczególne udziały czy znieść istniejące uprzywilejowanie, potrzebna jest zmiana umowy spółki.

Każdy ze wspólników spółki z ograniczoną odpowiedzialnością ma teoretycznie prawo do udziału w zysku. Wypracowanie zysku w spółce nie oznacza jednak, że może on żądać jego wypłaty. O wypłacie zysku w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością decyduje z reguły zgromadzenie wspólników w formie uchwały. Uchwała co do podziału zysku, co do zasady, podejmowana jest na dorocznym zwyczajnym zgromadzeniu wspólników, na którym zarząd przedstawia wspólnikom do zatwierdzenia sprawozdanie finansowe i sprawozdanie z działalności za dany rok. Uchwala o podziale nie może zapaść w drodze pisemnego głosowania czy też na innym zgromadzeniu.

Uchwała ta powinna być podjęta z uwzględnieniem przepisów prawa (co do ewentualnych obowiązkowych odpisów na kapitały zapasowy czy rezerwowe) oraz postanowień konkretnej umowy spółki. Może bowiem się zdarzyć sytuacja, że umowa spółki wyklucza określoną część zysku od podziału pomiędzy wspólników i nakazuje przeznaczyć na określone cele np. na rozwój spółki czy jako fundusz rezerwowy lub socjalny.

Wtedy tej określonej w umowie części nie można przeznaczyć do podziału bez uprzedniej zmiany umowy spółki. Taka zmiana umowy (np. podjęcie decyzji o likwidacji funduszu socjalnego i przeznaczeniu tych kwot do wypłaty dla wspólników) może zostać dokonana w dowolnym momencie przed przeznaczeniem zysku do podziału, jednak ważne jest, by kwoty te były ujęte w sprawozdaniu finansowym spółki za dany rok jako jej zysk.

Jeśli umowa spółki nie zawiera żadnych zastrzeżeń, to zwyczajne zgromadzenie decyduje, na co przeznaczyć zysk. Zwykle (w braku odmiennych postanowień umowy spółki) decyzja ta zapada bezwzględną większością głosów. Zgromadzenia może wyłączyć zysk od podziału w całości lub w dowolnej części. W konsekwencji może się zdarzyć sytuacja, iż wspólnik przez cały okres istnienia spółki nie otrzyma dywidendy, mimo że spółka co roku wypracowuje zysk. Oczywiście ograniczenie lub wyłączenie zysku od podziału będzie dotyczyć jednolicie wszystkich wspólników. Jednak wspólnicy mniejszościowi zawsze powinny wziąć pod uwagę, iż pozostali wspólnicy mogą - z różnych względów - nie być zainteresowani wypłatą. Przed taką sytuacją można się zabezpieczyć, zawierając odpowiednie postanowienia w umowie spółki np. co do minimalnej procentowej kwoty zysku przeznaczonej do podziału.

Decyzja o podziale zysku w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością nie zawsze musi zapaść w formie uchwały na zwyczajnym zgromadzeniu wspólników. Umowa spółki może przewidywać inaczej, np. iż o podziale zysku decyduje rada nadzorcza albo iż przeznaczenie do podziału następuje automatycznie wraz z zatwierdzeniem sprawozdania finansowego przez zgromadzenie. Wtedy wspólnikowi przysługuje roszczenie o wypłatę dywidendy na zasadach określonych w umowie spółki.

Termin ten uzależniony jest oczywiście od tego, czy wypłata następuje na podstawie uchwały zgromadzenia czy innego, określonego w umowie spółki zdarzenia. Podjęcie uchwały o podziale czy zaistnienie owego "innego zdarzenia" nie oznacza jednak, że wspólnicy mogą żądać wypłaty zaraz w dniu następnym.

Termin wypłaty może określać sama uchwała o podziale (albo ewentualnie umowa spółki), w braku takich postanowień o wypłacie decyduje zarząd. Nie jest to jednak decyzja swobodna. Zarząd powinien dokonać tej wypłaty bez zbędnej zwłoki, co nie oznacza, że nastąpi to natychmiast. Zysk wykazany w sprawozdaniu finansowym jest najczęściej tylko zyskiem "na papierze". Do rzadkości należy sytuacja, że potrzebna kwota znajduje się rzeczywiście w kasie czy na rachunkach spółki. Dlatego zarząd musi podjąć odpowiednie kroki celem przygotowania pieniędzy do wypłaty.

Pamiętać jednak należy, iż kwoty przeznaczonej do podziału, a możliwej do wypłaty, zarząd nie powinien przetrzymywać w spółce, gdyż naraża to spółkę na negatywne konsekwencje zarówno cywilnoprawne (może powstać roszczenie wspólników o zapłatę odsetek za opóźnienie), jak i podatkowe - o ile dzieje się to bez stosownego wynagrodzenia dla wspólników, organy skarbowe mogą potraktować brak wypłaty jako nieodpłatne świadczenie wspólników na rzecz spółki. Po powzięciu uchwały o podziale zysku nie można tych kwot - nawet za zgodą wspólników - pozostawić w spółce po terminie wypłaty bez odrębnej podstawy prawnej. W takiej sytuacji konieczne będzie np. udzielenie spółce pożyczki czy uchwalenie dopłat lub podwyższenia kapitału zakładowego i potrącenie wzajemnych należności wspólników i spółki.

Przed określonymi powyżej terminami na poczet dywidendy może być wypłacona wspólnikom przez zarząd zaliczka (do określonej w przepisach kwoty), ale tylko wtedy, gdy umowa spółki taką możliwość przewiduje, spółka posiada środki na wypłatę, w poprzednim roku osiągnęła zysk i przewiduje się, że w danym roku również taki zysk osiągnie.

Pomiędzy uchwałą o podziale zysku i jego wypłacie wspólnikom (albo innym zdarzeniem określonym w umowie spółki a warunkującym wypłatę zysku) a rzeczywistą wypłatą może minąć sporo czasu, nawet kilka miesięcy.

Co się dzieje, jeśli w tym czasie nastąpi przeniesienie udziałów? Zasadniczo dla określenia uprawnień do wypłaty miarodajny jest dzień powzięcia uchwały o podziale tzn. zarząd zobowiązany jest wypłacić część zysku przypadającego na zbyte udziały zbywcy. Wyjątkowo jednak umowa spółki może upoważniać zgromadzenie wspólników do określenia tzw. dnia dywidendy, który jednakże powinien przypadać w ciągu 2 miesięcy od powzięcia uchwały.

Oczywiście powyższe nie wyklucza odmiennych postanowień umownych pomiędzy zbywcą a nabywcą np. cesji roszczenia o otrzymanie udziału w zysku przeznaczonego do podziału.

Na zysk do podziału mogą być także przeznaczone określone kwoty z utworzonych w latach poprzednich kapitałów zapasowych i/lub rezerwowych, o ile ani przepisy prawa, ani umowa spółki nie zabraniają takiego przeznaczenia danych kwot do podziału pomiędzy wspólników

Wspólnik A posiada 40 na 100 istniejących udziałów i wszystkie są uprzywilejowane, a wspólnik B 60 udziałów i wszystkie są zwykłe. Na podstawie umowy spółki wspólnik A może mieć prawo do 45 proc. udziału w zysku (45/40 =1,125, 55/60 = 0,9166, 0,9166*150 proc. = 1,374).

Przyznanie mu połowy zysku do podziału byłoby sprzeczne z ustawą

@RY1@i02/2010/119/i02.2010.119.087.003a.001.jpg@RY2@

Fot. Archiwum

Dominika Wągrodzka, adwokat, bnt Neupert Zamorska & Partnerzy s.c.

Dominika Wągrodzka

adwokat, bnt Neupert Zamorska & Partnerzy s.c.

Ustawa z 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (Dz.U. nr 94, poz. 1037 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.