Propozycja zmian w prawie holdingowym nie ograniczy barier administracyjnych dla firm
Wśród zmian zaproponowanych przez rząd w projekcie ustawy o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców znalazły się regulacje dotyczące prawa holdingowego. Są one jednak tylko atrapą koniecznej reformy kodeksu spółek handlowych i nie spełnią założonego celu: ograniczenia barier administracyjnych, które utrudniają prowadzenie działalności gospodarczej przedsiębiorcom.
Zaproponowane zmiany w kodeksie spółek handlowych stawiają sobie za cel uregulowanie, szczątkowego do tej pory, tzw. prawa holdingowego. Pierwszym pytaniem, jakie należy sobie zadać, jest to, czy głębsza regulacja jest celowa i/lub możliwa do wprowadzenia. Do wyboru są dwie drogi. Pierwsza - wprowadzenie modelu częściowej regulacji, tak jak np. w Portugalii, Niemczech, Słowenii i Czechach. Druga - poprzestanie na braku regulacji lub wprowadzeniu do systemu klauzul generalnych, by zagwarantować sędziom szeroką dyskrecjonalność orzeczniczą. Taki model stosowany jest w pozostałych krajach Unii Europejskiej i w Stanach Zjednoczonych.
Jeśli rząd zdecyduje się przeprowadzić regulację prawa holdingowego według pierwszego modelu, powinien zidentyfikować najbardziej zapalne sytuacje i to właśnie im dedykować odpowiednie normy kodeksu spółek handlowych. Nie jest bowiem możliwe w sposób pełny, przy odpowiednim poziomie szczegółowości regulacji, stworzyć kompletny system prawa holdingowego na gruncie kodeksu spółek handlowych. Zakres regulacji byłby bowiem zbyt szeroki i musiał uwzględniać takie kwestie, jak np. odmienność problemów koncentracji w sektorze instytucji kredytowych czy ubezpieczeniowych, problem rozliczania cen transferowych na gruncie prawnopodatkowym itp.
Zmiany dotyczące prawa holdingowego zaproponowane w projekcie ustawy o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców w kodeksie spółek handlowych nie wpisują się w żaden z przedstawionych modeli. Nie zawierając generalnego zobowiązania do kierowania się podmiotów będących uczestnikami zgrupowania spółek ogólnie pojętym interesem całej grupy, skupiają się raczej na rozwiązaniach szczegółowych niebędących w gruncie rzeczy problemami najcięższej wagi czekającymi na rozwiązanie przez regulacje prawa holdingowego (jak np. uchylenie tajności głosowania, prawo firmowe czy kwestie bliżej nieokreślonej strategii realizacji celu zgrupowania spółek). Nie są natomiast poruszone kluczowe kwestie odpowiedzialności spółek wchodzących w skład zgrupowania spółek za zobowiązania względem siebie i wobec osób trzecich. Uchylony ma być art. 7 kodeksu spółek handlowych, który w sposób co prawda ułomny, ale przynajmniej częściowo regulował kwestie umów o zarządzanie inną spółką oraz odprowadzanie przez nią zysku.
Moim zdaniem zaproponowana regulacja, będąc jedynie atrapą rzeczywistej reformy kodeksu spółek handlowych, nie przyczyni się do ograniczenia barier administracyjnych na jego gruncie. Projekt uregulowania prawa holdingowego zaproponowany w ustawie o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców nie spełnia oczekiwań uczestników obrotu. Zajmując się kwestiami o drugorzędnym znaczeniu, pomija on zagadnienia wzbudzające najwięcej kontrowersji. Uważam, że projekty konkretnych przepisów - w przypadku prawa holdingowego - powinny zostać poprzedzone szeroką dyskusją dotyczącą tego, w jakim zakresie obszar ten powinien być w regulowany, gdyż bez jasno nakreślonej jego wizji może on utknąć pomiędzy różnymi modelami regulacji, powtarzając ich wady.
@RY1@i02/2010/012/i02.2010.012.087.002a.001.jpg@RY2@
Adam Ambroziak, prawnik, ekonomista, ekspert Konfederacji Pracodawców Polskich
prawnik, ekonomista, ekspert Konfederacji Pracodawców Polskich
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu