Zakazane jest łączenie pewnych funkcji
W spółkach kapitałowych istnieje cała grupa zajęć, którymi nie wolno zajmować się jednej i tej samej osobie. Wprost zakazano tego w przepisach
W skrócie zakazy te można podzielić na dotyczące zajmowania określonych stanowisk oraz parania się działalnością konkurencyjną. Celem ich jest uniknięcie konfliktu interesów.
Bodaj najważniejszym spośród zakazów jest ten, który nie pozwala jednej osobie zasiadać jednocześnie w zarządzie i radzie nadzorczej tej samej spółki. I słusznie, bo trudno przecież równolegle kierować spółką i sprawować nad tym kierowaniem kontrolę w imieniu właścicieli. Przypomnijmy, że zgodnie z prawem zarząd prowadzi sprawy spółki i reprezentuje ją. Rada nadzorcza natomiast wykonuje nadzór nad jej działalnością we wszystkich dziedzinach. Zakaz odnosi się zresztą nie tylko do członków zarządu. To samo dotyczy prokurenta, likwidatora, kierownika oddziału lub zakładu, a także zatrudnionego w spółce głównego księgowego, radcy prawnego lub adwokata. Z drugiej strony, objęta nim jest nie tylko rada nadzorcza, ale i komisja rewizyjna.
Co jednak w sytuacji gdy ktoś zostanie wybrany do kolejnego organu - mimo że wciąż pozostaje członkiem pierwszego? W literaturze przedmiotu zdaje się dominować stanowisko, że wybór taki będzie po prostu nieważny. Może to mieć poważne konsekwencje. Co bowiem począć wówczas, kiedy taka nieprawidłowo powołana osoba uczestniczy w podejmowaniu decyzji przez organ spółki? Ustawa nie rozstrzyga tej kwestii wprost, ale generalnie przyjmuje się, że oceniając skutki opisanych nieprawidłowości, głosu niewłaściwie umocowanego piastuna nie uwzględnia się przy liczeniu tych oddanych. Czasem wyjdzie więc na to, że uchwała, która przeszła, tak naprawdę nie została podjęta. I odwrotnie - że uchwała, której nie udało się podjąć, de facto zyskała akceptację. Wszystko zależy od tego, jak głosowała osoba, którą powołano z naruszeniem przepisów. Nie trzeba dużej wyobraźni, żeby domyślić się, iż podobne mankamenty mogą doprowadzić do sytuacji bardzo zawiłych z prawnego punktu widzenia. A nie przedstawiliśmy przecież wszystkich. Czasem może zdarzyć się i tak, że bez nieprawidłowo oddanego głosu zabrakło kworum, a więc sama uchwała - bez względu na to, kto jak głosował - będzie w ogóle nieważna.
Od zakazu łączenia funkcji należy odróżnić zakaz działalności konkurencyjnej. Kodeks stanowi, że członek zarządu nie może bez zgody spółki ani zajmować się interesami konkurencyjnymi, ani uczestniczyć w spółce konkurencyjnej jako wspólnik spółki cywilnej, spółki osobowej lub jako członek organu spółki kapitałowej. Nie wolno też uczestniczyć w innej konkurencyjnej osobie prawnej jako członek organu. Zabroniono także i udziału w konkurencyjnej spółce kapitałowej polegającym na posiadaniu przez członka zarządu co najmniej 10 proc. udziałów lub akcji tej spółki albo prawa do powołania co najmniej jednego członka zarządu. Ustawodawca nie rozwinął, na czym polega działalność konkurencyjna. Pozostaje więc oceniać to zależnie od konkretnych okoliczności. Wydaje się, że chodzi o podobny profil, obecność na tym samym rynku itp.
Podobne obostrzenia nie dotyczą natomiast rad nadzorczych. W zasadzie brak przeciwwskazań, ażeby zasiadać w kilku z nich. Z pewnymi oczywiście wyjątkami. Jako przykład wymieńmy chociażby ustawę kominową. Stwierdza ona wprost, że tej samej osobie wolno wejść wyłącznie do jednej rady nadzorczej spółki kapitałowej, w której większościowy udział należy do Skarbu Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego.
@RY1@i02/2011/128/i02.2011.128.210.003b.001.jpg@RY2@
Paweł Wrześniewski, adwokat
Paweł Wrześniewski
adwokat
Art. 201, 211, 214, 219, 368, 380 i 382 ustawy z 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (Dz.U. nr 94, poz. 1037 z późn. zm.).
Art. 4 ustawy z 3 marca 2000 r. o wynagradzaniu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi (Dz.U. nr 26, poz. 306 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu