Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie wie sąd, co czyni sąd

24 października 2012

Polski wymiar sprawiedliwości ma problemy ze spójną linią orzeczniczą. Rozbieżne wyroki są domeną nie tylko sądów zlokalizowanych w różnych miastach. By się o tym przekonać, wystarczy przeanalizować orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Poznaniu czy Sądu Najwyższego

Problemem dla orzecznictwa Sądu Najwyższego i sądów apelacyjnych jest m.in. zagadnienie nieprawidłowości przy zwoływaniu zgromadzenia wspólników jako podstawa stwierdzenia nieważności. I tak Sąd Najwyższy w wyroku z 9 września 2010 r. (I CSK 530/09) przyjął, że "sprzeczność z prawem może odnosić się do samej treści uchwały, jak i do sposobu zwołania i obradowania zgromadzenia oraz sposobu podejmowania uchwał". Tymczasem Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z 1 marca 2012 r. (I ACa 115/12) stwierdza: "Wszelkie nieprawidłowości w zwołaniu zgromadzenia wspólników, podobnie jak i inne uchybienia w podejmowaniu uchwały, mające charakter wyłącznie formalny, mogą stanowić skuteczną podstawę żądania stwierdzenia nieważności uchwały tylko wtedy, gdy wpłynęły na jej treść".

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.