Trzeba uważać na pułapki w kontraktach
Rozmowa z Kariną Korczyńską, prawnikiem, menedżerem działu doradztwa we franczyzie w firmie doradczej Profit system
Na jakie pułapki mogą natrafić w umowach potencjalni franczyzobiorcy?
We współpracy franczyzowej franczyzodawca zawsze będzie silniejszą stroną umowy i jest to jak najbardziej zrozumiałe i uzasadnione. Mimo to w umowach powinny być zachowane pewne elementy równości. Zdarzają się kontrakty, w których brak jest postanowień dających możliwość rozwiązania umowy przez franczyzobiorcę w sytuacji, gdy franczyzodawca narusza zasady współpracy, pozostawiając taką możliwość jedynie franczyzodawcy. Również w przypadku kar umownych powinna obowiązywać wzajemność. Jeśli franczyzodawca może nałożyć na franczyzobiorcę kary umowne za nieprzestrzeganie postanowień kontraktu, franczyzobiorcy również powinno przysługiwać podobne uprawnienie względem franczyzodawcy.
Analizując umowę franczyzową, należy zwrócić uwagę, czy zawiera ona wszystkie ustalenia poczynione przez strony podczas rozmów. Powinny z niej jasno wynikać m.in.:
wobowiązki stron względem siebie - kto do czego się zobowiązuje i jakie uprawnienia mu przysługują,
wkto jakie ponosi koszty - szkoleń, reklamy, wyposażenia lokalu, zatowarowania, ewentualnych reklamacji itp.,
wopłaty licencyjne - czy są i w jakiej wysokości mają być wnoszone,
wjak długo umowa wiąże strony oraz w jaki sposób można ją rozwiązać,
wco się stanie, gdy którakolwiek ze stron naruszy postanowienia kontraktu.
Czy skoro franczyza to umowa nienazwana, wolno ją właściwie skonstruować dowolnie?
W umowach franczyzowych można zawrzeć dowolne postanowienia z zastrzeżeniem, że nie mogą one naruszać ustaw, zasad współżycia społecznego oraz być sprzeczne z naturą stosunku prawnego. Dlatego też swoboda w formułowaniu treści umów franczyzowych jest znaczna. Najważniejsze ograniczenie, którego często franczyzodawcy nie przestrzegają, to zakaz narzucania franczyzobiorcom cen odsprzedaży towarów bądź świadczenia usług. Prawo dopuszcza określanie przez franczyzodawcę cen maksymalnych bądź sugerowanych, natomiast zakazane jest określanie cen sztywnych oraz cen minimalnych. Ponadto nie można zakazać konkurowania na czas nieokreślony lub dłuższy niż pięć lat - w trakcie trwania współpracy - oraz przez czas dłuższy niż rok czasu po rozwiązaniu umowy franczyzowej.
Które postanowienia umowne mają realny wpływ na koszty uruchomienia własnego biznesu pod cudzym szyldem?
Umowa na pewno musi dokładnie określać wysokość opłaty wstępnej oraz opłat bieżących, w tym marketingowej. Ponadto mają z niej jasno wynikać kwoty kar umownych za poszczególne naruszenia kontraktu. Poza tym franczyzobiorca powinien wiedzieć, jakie świadczenia franczyzodawcy są odpłatne, a jakie bezpłatne, np. szkolenia czy promocja sieci. Zdarza się, że w umowach są przewidziane minima zatowarowania sklepów. Nie będzie z niej natomiast wynikać koszt adaptacji lokalu (bo jest on zależny od rodzaju lokalu, jego wielkości i stanu), podatków czy opłat związanych z prowadzeniem działalności i zatrudnianiem personelu.
@RY1@i02/2012/171/i02.2012.171.21500050f.803.jpg@RY2@
materiały prasowe
Karina Korczyńska, prawnik, menedżer działu doradztwa we franczyzie w firmie doradczej Profit system
Rozmawiała Ewa Ivanova
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu