Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Do spółki jawnej mogą wejść spadkobiercy wspólnika

4 listopada 2014

Śmierć wspólnika spółki jawnej stanowi jedną z przyczyn jej rozwiązania. Czy jednak istnieje możliwość dalszego funkcjonowania podmiotu w takiej sytuacji?

@RY1@i02/2014/214/i02.2014.214.18300070b.802.jpg@RY2@

Anna Bajerska radca prawny, partner, Kancelaria Prawna Chałas i Wspólnicy

Kodeks spółek handlowych przewiduje, że śmierć wspólnika powoduje rozwiązanie spółki jawnej z mocy ustawy. Jednak można zapobiec temu skutkowi. W tym celu należy zamieścić w umowie spółki postanowienie przewidujące wykonywanie praw zmarłego wspólnika przez jego spadkobierców. Można też zapisać, że spółka będzie istnieć między pozostałymi wspólnikami w przypadku śmierci jednego z nich. Gdy w umowie spółki jawnej będzie postanowienie przewidujące wykonywanie praw zmarłego wspólnika przez jego spadkobierców, lecz bez szczegółowych zasad wykonywania tego prawa, to wtedy uprawnienia te przysługują wspólnie wszystkim spadkobiercom. Zatem w praktyce do spółki wejdzie łączny wspólnik w osobach spadkobierców. Prawa zmarłego wspólnika nie są bowiem dzielone między nich. Innym rozwiązaniem jest zamieszczenie w umowie postanowienia o dalszym jej istnieniu między pozostałymi wspólnikami. Takich uzgodnień pozostałe w spółce osoby mogą również dokonać niezwłocznie po śmierci dotychczasowego wspólnika - w formie stosownej uchwały.

Jeśli natomiast zabraknie rozstrzygnięcia o wstąpieniu spadkobierców do spółki, a będzie ona nadal istnieć z pozostałymi wspólnikami, to spadkobiercy mogą wystąpić z roszczeniami o wypłatę udziału kapitałowego. Po śmierci wspólnika można też przekształcić spółkę jawną w komandytową lub komandytowo-akcyjną i przyznać spadkobiercom status komandytariuszy lub akcjonariuszy.

Not. KT

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.