Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Złote spadochrony mogą szkodzić firmie

28 października 2014

Mianem tym nazywa się zapisy, które zapewniają odwoływanym członkom organów zarządzających zapłatę określonej sumy. Ich legalność budzi jednak wątpliwości

Zdaniem niektórych ekspertów zawieranie takich kontraktów jest działaniem na szkodę spółki oraz narusza granicę swobody umów, jest bowiem sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Gdyby tak było, zgodnie z art. 58 par. 2 kodeksu cywilnego należałoby je uznać za nieważne.

Swoboda kontraktowa

Dr Jacek Dybiński z kancelarii Mataczyński Dybiński Krzesień Adwokaci, wiąże ewentualne ograniczenie wypłaty wysokich odpraw z naturą spółki akcyjnej (art. 304 par. 4 kodeksu spółek handlowych). Przekonuje, że ustalający wynagrodzenie realizuje swe obowiązki w ramach przyznanej mu kompetencji zarządzania majątkiem. Musi więc działać w interesie akcjonariuszy i nie może rozdawać majątku spółki poprzez zawieranie umów w dowolny sposób.

Z tym stanowiskiem nie zgadza się Artur Bilski z Instytutu Prawa Cywilnego WPiA UW. Jak twierdzi, kluczowe jest to, że art. 378 kodeksu spółek handlowych nie przewiduje żadnych ograniczeń w przedmiocie wynagrodzeń zarządu spółki akcyjnej (w praktyce to ich dotyczy kwestia wysokich odpraw).

- A co za tym idzie, głosy, jakoby nadmiernie wygórowane wynagrodzenia miały być sprzeczne z naturą stosunku prawnego spółki, uznać należy za zbyt daleko idące - mówi Bilski.

Celami stosowania złotych spadochronów są ochrona spółki przed wrogimi przejęciami (wysoka odprawa ma zniechęcić przed wymianą władz) oraz możliwość zatrudnienia najlepszych fachowców na rynku, którzy oczekują gwarancji finansowych zabezpieczających ich interesy niezależnie od stanu akcjonariatu.

- Często ten element jest decydujący przy zatrudnianiu nowego menedżera. Jeżeli zatem konsensus został osiągnięty, to nie można potem kwestionować dopuszczalnej swobody kontraktowej w tym zakresie - uważa radca prawny Damian Soliński z kancelarii Szczubełek & Soliński. Dodaje, że nic nie stoi na przeszkodzie, by nowy zarząd przystąpił do negocjacji z odchodzącą osobą.

Zasady społeczne

Problem jest jednak nie z samymi umowami przewidującymi odprawy, lecz z ich wysokością. Henrique de Castro - osoba numer dwa w Yahoo - za 15 miesięcy pracy otrzymał 58 milionów dolarów. Został zwolniony za kiepskie wyniki finansowe potentata. W Polsce kwoty wypłacane odchodzącym menedżerom są niższe, lecz nie dziwią kilkumilionowe zapisy w kontraktach największych rynkowych graczy.

Sąd Najwyższy stwierdził, że znaczenie dla oceny zgodności z zasadami współżycia społecznego podobnych zapisów może mieć charakter wykonywanej przez spółkę działalności (wyrok SN z 2 sierpnia 2012 r., sygn. akt II PK 27/12). Wnioskował, że jeśli kosztem horrendalnych wypłat faktycznie obarczony zostałby konsument korzystający z usług przedsiębiorstwa, być może kontrakt wymaga stosownej rewizji.

Damian Soliński podkreśla jednak, że złote spadochrony mają bezpośredni związek z zakresem obowiązków i wysoką odpowiedzialnością, jaka wiąże się z zajmowanym stanowiskiem. Dlatego trudno byłoby wykazać ich sprzeczność z zasadami współżycia społecznego. Co innego, jeżeli przesunięto osobę na wyższe stanowisko, zapewniono ewentualną wysoką odprawę i następnie po krótkim czasie zrezygnowano z jej usług, a pieniądze wypłacono.

- Wtedy co do zasady można mówić o zawarciu umowy dla pozoru i wówczas wątpliwości co do jej legalności mogą być uzasadnione - uzupełnia Soliński.

Czy da się określić ogólne reguły oceny dopuszczalności zapisów dotyczących wysokości odpraw? Leszek Koziorowski, wspólnik w kancelarii GESSEL, zaznacza, że przepisy prawa nie odnoszą się wprost do niniejszej kwestii. Trzeba więc pozostawiać ją każdorazowo do rozstrzygania sądom.

Organ ustalający wynagrodzenie musi działać również w interesie akcjonariuszy

Patryk Słowik

patryk.slowik@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.