Dziurawy parasol dla polskich firm
HANDEL
Takie rynkowe giganty jak Castorama, Obi czy Leroy Merlin mogą spać spokojnie: prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie będzie ich ścigał za nękanie dostawców. Projekt, który miał wyeliminować z naszego rynku tzw. opłaty półkowe, będzie dotyczył jedynie tych podmiotów, które handlują z hipermarketami produktami rolnymi lub spożywczymi. Na większą ochronę ze strony państwa nie mają co liczyć firmy zajmujące się np. importem elektroniki czy produkcją świeczek. Prawnicy alarmują: przepisy nie powinny być wybiórcze.
- Na ochronę państwa w takim samym stopniu zasługują producenci działający w branży rolno-spożywczej, jak i ci, którzy handlują z sieciami zupełnie innymi produktami - twierdzi Dariusz Mojecki, radca prawny z Krakowa.
Małgorzata Kryszkiewicz
malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl
B4
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu