Rewidenci jednak będą mogli wykonywać usługi doradcze
Pierwszy senacki projekt zmiany ustawy o biegłych rewidentach, firmach audytorskich oraz nadzorze publicznym oraz niektórych innych ustaw poszedł do kosza. Zastąpi go inny, który nie będzie już przewidywał zakazu łączenia doradztwa podatkowego z wszelkimi usługami atestacyjnymi i pokrewnymi wykonywanymi przez biegłych
Jednym z efektów pracy senackiej komisji, badającej aferę GetBacku, była propozycja zmian w prawie, które ograniczyłyby ryzyko powtórzenia się takiej historii w przyszłości. Obecnie audytor badający tzw. jednostki zainteresowania publicznego (banki, ubezpieczalnie, spółki giełdowe, fundusze) nie może świadczyć na ich rzecz innych usług niż czynności rewizji finansowej. Postulowane przez senatorów w pierwszym projekcie ograniczenia miały iść dużo dalej. Zakaz miał objąć łączenie usług doradztwa podatkowego nie tylko z badaniem sprawozdań, lecz także z wszelkimi usługami atestacyjnymi i pokrewnymi wykonywanymi przez biegłych. Audytorzy i biegli rewidenci stanowczo zaprotestowali przeciwko takiemu rozwiązaniu. Tłumaczyli, że zagraża to funkcjonowaniu wielu firm, zwłaszcza mniejszych. Ponadto spowoduje, że doradcy podatkowi będą mieli uprzywilejowaną pozycję, kosztem audytorów i biegłych rewidentów.
– Konsultacje tego projektu trwały długo. Postanowiliśmy uwzględnić uwagi zarówno przedsiębiorców, jak i nadzorców rynku. Nie chcemy wylać dziecka z kąpielą. Naszą intencją jest poprawa ochrony konsumentów, nie sądzimy jednak, żeby drogą do tego było zamykanie firm audytorskich. Dlatego powstał nowy projekt – mówi senator Wadim Tyszkiewicz, który pilotuje tę propozycję. O zgodność projektu z obowiązującymi przepisami zadbał prof. Marek Chmaj.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.