Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

SN nie ma wątpliwości: UOKiK za bardzo utajnia dowody

6 marca 2018

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów musi zmienić swoją praktykę. W przeciwnym razie jego decyzje będą uchylane przez sądy - tak twierdzą już nie tylko eksperci, lecz także Sąd Najwyższy. W opublikowanym przed kilkoma dniami obszernym uzasadnieniu do wyroku w sprawie kary dla banków (sygn. akt III SK 38/16) sąd wiele uwagi poświęcił utajnianiu materiału dowodowego przed inkryminowanymi przedsiębiorcami. Najczęściej dochodzi do tego, gdy w ramach jednego postępowania urzędnicy decydują się ukarać kilku przedsiębiorców.

SN stwierdził wprost - UOKiK zbyt często wykorzystuje przepis, który pozwala ograniczyć prawo wglądu do akt. Otóż zgodnie z nim prezes UOKiK może to zrobić, jeśli ujawnienie danych informacji groziłoby naruszeniem tajemnicy przedsiębiorstwa. Sąd podkreśla, że mechanizm utajniania dowodów przed przedsiębiorcami może być stosowany wyjątkowo. A bezwzględnie zakazane jest ograniczanie dostępu do tych materiałów, które mogą być korzystne dla firmy, wobec której toczy się postępowanie. W przeciwnym razie niespełnione jest prawo przedsiębiorcy do bycia wysłuchanym. Jak bowiem może się bronić przed zarzutami wynikającymi z treści, których nie zna?

Eksperci podkreślają: organ antymonopolowy, pełniący podwójną funkcję (organu zgłaszającego podejrzenie nieprawidłowości oraz decydującego o wystąpieniu nieprawidłowości), nie powinien mieć szerszego prawa do zapoznania się z aktami niż sam przedsiębiorca. Zdaniem Aleksandra Stawickiego, senior partnera w kancelarii WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr, wskazanie SN sugeruje, że o ile do tej pory bezwzględnie pierwszeństwo przypisywano potrzebie ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa, o tyle teraz kładzie się większy nacisk na staranne wyważenie pomiędzy koniecznością takiej ochrony a prawem do obrony. UOKiK więc zdaniem mec. Stawickiego będzie musiał zmienić swoją praktykę. Na czym przedsiębiorcy mogą jedynie skorzystać.

Patryk Słowik

C4

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.