Prosta spółka akcyjna – wygodna i atrakcyjna nie tylko dla start-upów
J est wreszcie długo wyczekiwana prosta spółka akcyjna. Nowa forma uproszczonej spółki kapitałowej będzie obecna w polskim prawie już od 1 marca 2020 r., a nowela kodeksu spółek handlowych ją wprowadzająca kilka dni temu została opublikowana w Dzienniku Ustaw. I choć dużo mówi się o tym, że jest to odpowiedź na postulaty start-upów, które od lat apelowały o wprowadzenie mniej sformalizowanej i taniej formy prawnej dla swojego rozwoju, to już teraz coraz częściej słychać, że zainteresowanie PSA wykazują nie tylko osoby z branży nowych technologii. – Obserwujemy rosnące zainteresowanie wśród przedsiębiorców z wielu różnych branż, w tym już działających podmiotów. Przykładowo dla spółek akcyjnych przekształcenie w PSA może być doskonałą szansą na uwolnienie kapitału zakładowego, który może zostać przeznaczony na inwestycje – mówią prawnicy.
Rzeczywiście atuty nowego formatu kapitałowego można długo wymieniać: możliwość wnoszenia własnej pracy, usług czy know-how jako wkładu do spółki; minimalny wymóg kapitału akcyjnego w wysokości 1 zł; szybka rejestracja elektroniczna (24 h); szeroka swoboda umów. To wszystko sprawia, że krąg zainteresowanych może być szeroki. Resort przedsiębiorczości prognozuje, że już wkrótce powstawać będzie nawet 14 tys. PSA rocznie.
Ale nie wszyscy są optymistami. Grupa 41 wybitnych przedstawicieli doktryny na etapie prac w parlamencie napisała list, w którym apelowała do posłów i senatorów, by nie akceptowali ustawy. Bo pozwala na funkcjonowanie spółki bez majątku wystarczającego np. na przeprowadzenie upadłości, bo pozbawia wierzycieli ochrony, jaką daje im prawo upadłościowe. Czy mają rację? Czy jednak po 1 marca proste spółki zaczną powstawać jak grzyby po deszczu? Trudno dziś powiedzieć, bo niewiadomych jest wiele. I choć argumenty oponentów mogą brzmieć przekonująco, to faktem jest, że uproszczone spółki działają z powodzeniem w wielu innych krajach. I nasz biznes często wychodzi za granicę, aby z takiej uproszczonej formy korzystać. A czyż prawo nie powinno podążać za głosami biznesu? ©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.