Od września zgromadzenie wspólników na odległość. Nareszcie
K o deks spółek handlowych wreszcie został unowocześniony. Chodzi, co prawda, tylko o jeden przepis, ale zmiana jest naprawdę rewolucyjna – wspólnicy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością będą mogli odbyć zgromadzenie w formie elektronicznej, np. podczas wideokonferencji. Dotychczasowe zasady były bardzo restrykcyjne, bo wymagały, żeby wspólnicy spółki zarejestrowanej w Polsce spotykali się osobiście i to w jej siedzibie. No chyba że umowa wskazywała inaczej, ale, co ważne, i tak musiało to być miejsce znajdujące się na terenie Polski. Tymczasem w dzisiejszych czasach zebranie wszystkich udziałowców, rozsianych często po całym świecie, było często wręcz niewykonalne. Dlatego przez wiele lat podtrzymywano pewną fikcję prawną, bo wspólnicy, mimo że podpisywali dokumenty potwierdzające, że zgromadzenie się odbyło, w rzeczywistości od dłuższego czasu się nie widzieli. Było to działanie ryzykowne, bo niezadowolony wspólnik w każdej chwili mógłby zakwestionować je przed sądem.
Przepisy trzeba więc było urealnić. Naturalnym kierunkiem zmian było dopuszczenie formy elektronicznej. Szlak przetarła spółka akcyjna, bo już od jakiegoś czasu akcjonariusze mogą odbywać zgromadzenie w ten sposób. Teraz będzie to możliwe także w przypadku spółki z o.o. Będzie to jednak musiało być przewidziane w umowie spółki. Jeśli zabraknie takiego zapisu, to forma elektroniczna będzie niedozwolona. A to wszystko już od września.©℗
Joanna Śliwińska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.