Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

Na prywatnym profilu w portalu społecznościowym też nie wolno korzystać z cudzej renomy

11 sierpnia 2019
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Promocja własnych produktów w skojarzeniu ze znaną marką innego przedsiębiorcy może być uznana za czyn nieuczciwej konkurencji lub naruszenie jego znaku towarowego

Na początku sierpnia niemiecki miliarder i projektant mody Philipp Plein otrzymał wezwanie do zaprzestania naruszeń od prawników włoskiego koncernu motoryzacyjnego Ferrari. Powód? Zdaniem firmy bezprawnie wykorzystał skojarzenie własnej marki obuwia z marką samochodów. Chodziło o zdjęcia umieszczone na profilu w serwisie Instagram, obserwowanym przez 1,8 mln osób. Kilka z nich przedstawiało zaprojektowane przez Pleina obuwie na bagażniku należącego do niego ferrari. Inny kadr ukazywał projektanta z wdzięczącymi się przy samochodzie modelkami w bikini oraz – oczywiście – w markowych butach.

Zdaniem koncernu Ferrari projektant zaprezentował na swoich zdjęciach styl życia, który jest sprzeczny z komunikacją marketingową włoskiej firmy. Ujęcia modelek i seksualne aluzje nazwano bezguściem, która może kosztować markę Ferrari duże straty wizerunkowe i materialne. Prawnicy koncernu wskazali również, że bezprawne jest także łączenie skojarzeń produktów Pleina ze znaną marką samochodu. Przedstawiciele Ferrari wezwali influencera do usunięcia zdjęć ze wszystkich mediów społecznościowych w ciągu 48 godzin.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.