Dopaść wspólnika
Projekt ustawy o szczególnej odpowiedzialności odszkodowawczej podmiotu dominującego ma szansę być tym, który zniszczy system prawa spółek
Wydawało mi się, że granice indolencji prawotwórczej zostały wyczerpane przez przepychaną z uporem maniaka, z powołaniem się na jakąś średnio znaną „Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju”, koncepcję prostej spółki akcyjnej. Niewidzialne siły – bo nie wiadomo, kto tworzy przepisy i za nie odpowiada – forsują prawniczy chłam za chłamem. Z drugiej jednak strony, jakież to cudowne uczucie, gdy wykorzystuje się państwo, samemu będąc niewidzialnym, do żołnierskiego wykonania zaleceń mrocznego hasła – Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (pisanego we wszystkich rządowych dokumentach dużymi literami). A więc prosta spółka akcyjna nie będzie samotną wyspą bzdur legislacyjnych. Właśnie dołączył do niej projekt ustawy o szczególnej odpowiedzialności odszkodowawczej podmiotu dominującego. Prowadzi on do tego, że w spółkach kapitałowych odpowiedzialność będą ponosili wspólnicy. I ten projekt ma szansę być nie tylko tym, który rozbije system prawa spółek (to już czyni PSA), ale tym, który system ów zniszczy. Nadciąga katastrofa, w której przekroczono wszelkie granice.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.