Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

Dopaść wspólnika

Dopaść wspólnika
16 czerwca 2019
Ten tekst przeczytasz w 11 minut

Projekt ustawy o szczególnej odpowiedzialności odszkodowawczej podmiotu dominującego ma szansę być tym, który zniszczy system prawa spółek

Wydawało mi się, że granice indolencji prawotwórczej zostały wyczerpane przez przepychaną z uporem maniaka, z powołaniem się na jakąś średnio znaną „Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju”, koncepcję prostej spółki akcyjnej. Niewidzialne siły – bo nie wiadomo, kto tworzy przepisy i za nie odpowiada – forsują prawniczy chłam za chłamem. Z drugiej jednak strony, jakież to cudowne uczucie, gdy wykorzystuje się państwo, samemu będąc niewidzialnym, do żołnierskiego wykonania zaleceń mrocznego hasła – Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (pisanego we wszystkich rządowych dokumentach dużymi literami). A więc prosta spółka akcyjna nie będzie samotną wyspą bzdur legislacyjnych. Właśnie dołączył do niej projekt ustawy o szczególnej odpowiedzialności odszkodowawczej podmiotu dominującego. Prowadzi on do tego, że w spółkach kapitałowych odpowiedzialność będą ponosili wspólnicy. I ten projekt ma szansę być nie tylko tym, który rozbije system prawa spółek (to już czyni PSA), ale tym, który system ów zniszczy. Nadciąga katastrofa, w której przekroczono wszelkie granice.

Ponad 100 lat temu zaczęły obowiązywać przepisy, które wiązały wnoszenie do spółek wkładów z brakiem odpowiedzialności wspólników. Tak wykształciły się spółki kapitałowe: akcyjna wcześniej (200 lat temu, choć niektórzy uważają, że wcześniej) i pod koniec XIX wieku (1892 r.) spółka z o.o. W Polsce porozbiorowej, gdy chodzi o kolejność obowiązywania przepisów, było odwrotnie. Podstawą odróżniającą te typy spółek od spółek osobowych było właśnie wyłączenie odpowiedzialności wspólników za zobowiązania spółki kapitałowej. Na całym świecie reguła ta przyjęła się na tyle, że spółki kapitałowe stały się podstawą gospodarek. Jeżeli wspólnicy wybierają formy spółek osobowych, to ceną za złagodzenie wymogów kapitałowych czy wręcz brak konieczności wnoszenia wkładów pieniężnych czy aportowych (na rzecz pracy i usług) jest odpowiedzialność osobista wspólników ze swojego majątku osobistego.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.