Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie zawsze wystarczające jest uzyskanie zgody wspólników

13 maja 2019

Członek zarządu spółki z o.o., który chce w jej imieniu dokonać określonych czynności, musi – w niektórych przypadkach – uzyskać zgodę nie tylko zgromadzenia wspólników, ale również rady nadzorczej. Jakie mogą być skutki zlekceważenia tych wymogów?

Dr Marcin Borkowski radca prawny GWW

Spółka może pozwać takiego członka zarządu o odszkodowanie za szkodę wyrządzoną w związku z działaniem sprzecznym m.in. z postanowieniami jej umowy przewidującymi uzyskanie wspomnianej zgody. Takiego przypadku dotyczył wyrok Sądu Najwyższego z 7 lutego 2019 r. (sygn. akt II CSK 8/18). Otóż umowa spółki przewidywała, że zgodę na zaciągnięcie wyższych kwotowo zobowiązań musiało wyrazić zgromadzenie wspólników, a niższych – rada nadzorcza. Sąd ustalił, że w rozpatrywanej sprawie zgromadzenie wspólników wyraziło zgodę na udzielenie przez spółkę poręczenia za zobowiązanie wynikające z pożyczki. Jednak członek zarządu nie wystąpił o zgodę rady nadzorczej na taką czynność.

Sąd uznał, że nie można domniemywać, że rada nadzorcza zgodziłaby się na czynność zaaprobowaną wcześniej przez wspólników spółki. Tym niemniej czynność prawna dokonana bez zgody właściwego organu spółki, w tym rady nadzorczej – wymaganej wyłącznie przez umowę spółki – jest ważna. Nie wyklucza to jednak odpowiedzialności członka zarządu wobec spółki z tytułu naruszenia jej umowy. Nie można hierarchizować organów spółki z o.o. W związku z tym nie należy zakładać, że zgromadzenie wspólników – jako organ właścicielski – ma pierwszeństwo kompetencyjne przed radą nadzorczą.

Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.