Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Walne zgromadzenie w sieci. Wizja czy realność?

1 stycznia 2019

O d dłuższego czasu zastanawiam się, czy walne zgromadzenia spółki publicznej są nam potrzebne. Moje obserwacje pozwalają mi stwierdzić, że w przypadku spółek publicznych walne zgromadzenia są albo swego rodzaju rytuałem, w którym ogół akcjonariuszy nie uczestniczy ze względu na rolę i charakter kluczowych decydentów, albo – zdecydowanie rzadziej – mają one charakter wojny totalnej, w której dwie strony konfliktu uznają, że mają prawo do wszelkich chwytów, często niemających wiele wspólnego z szeroko rozumianymi normami.

W tym pierwszym przypadku walne zgromadzenia odbywają się szybko, a akcjonariusze są zainteresowani wyłącznie analizą treści podjętych uchwał. W drugim przypadku, walne ma coś ze spektaklu, teatru, żeby nie powiedzieć, że czasami burleski. O skutkach takiego walnego w większości przypadków i tak później decyduje sąd. W gruncie rzeczy zatem istotą każdego walnego zgromadzenia są podjęte przez nie uchwały.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.