Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Późniejsza cesja praw nie wyklucza sprzeciwu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Orzeczenie

Ten, kto odwołuje się od decyzji Urzędu Harmonizacji Rynku Wewnętrznego w dziedzinie znaków towarowych i wzorów (OHIM), musi udowodnić swoje prawo do wnoszenia skarg na decyzje dotyczące rejestracji wspólnotowych znaków towarowych. Organy odwoławcze OHIM i Sąd Unii Europejskiej powinny jednak dać składającemu odwołanie cztery miesiące na przedstawienie dowodu, że ma on prawo być stroną postępowania. Tak orzekł luksemburski Trybunał Sprawiedliwości, powołując się na brzmienie art. 59 rozporządzenia WE nr 40/94.

TS uchylił przy tym wyrok Sądu UE (pierwszej instancji) w sporze dotyczącym oznaczenia R10. Zarejestrował je bowiem - jako wspólnotowy znak towarowy - Hiszpan Aurelio Munoz Molina. Nike International Ltd. wniosła jednak sprzeciw, mimo że nie miała w tym czasie praw wynikających z krajowej rejestracji spornego oznaczenia.

Wyrok TS pokazał więc, że niewykluczone jest prawo do sprzeciwu wobec rejestracji znaku, nawet jeśli wynika z późniejszego przeniesienia praw do oznaczenia. W tym wypadku bowiem cesja nastąpiła na rzecz Nike półtora roku po złożeniu wniosku o rejestrację przez Munoza Molinę. Tym samym nie mogła być wzięta pod uwagę w toku postępowania przed wydziałem sprzeciwów OHIM. Niemniej cesjonariusz ma na przedstawienie instancji odwoławczej dowodu, że może być stroną sporu, 4 miesiące. I jeśli w tym czasie nie uzasadni swego prawa do działania, jego wnioski stają się niedopuszczalne.

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

dobromila.niedzielska@infor.pl

Wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z 19 stycznia 2012 r. w sprawie C-53/11 P, OHIM przeciwko Nike International Ltd.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.