Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Spółkę krajową wraz z zagraniczną wolno pozwać u siebie

Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Orzeczenie

Przepisy rozporządzenia Rady (WE) 44/2001 w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych, nazywanego Brukselą I, mają zastosowanie również do sytuacji pozornie czysto krajowych, jeżeli druga strona umowy z konsumentem to touroperator, który sprzedaje wycieczki przez pośrednika z zagranicy - orzekł luksemburski Trybunał Sprawiedliwości.

Problem, czy stosować wyłącznie krajowe przepisy proceduralne, czy też Brukselę I do oceny właściwości sądu, powstał w Austrii, gdzie małżonkowie Maletic pozwali solidarnie pośrednika LastMinute.com i austriacką TUI. Zażądali zwrotu ponad 1200 euro, które musieli dopłacić, żeby zamieszkać w hotelu w egipskiej Hurgadzie, gdzie wykupili za ponad 1800 euro wakacje. Skorzystali bowiem oferty internetowej spółki z siedzibą w Monachium. Zarezerwowali przez nią pobyt w hotelu Jaz Makadi Golf & Spa, po czym LastMinute.com, potwierdziwszy rezerwację, przekazała ją TUI, spółce z siedzibą w Wiedniu. Ta ostatnia przesłała małżonkom Maletic potwierdzenie i rachunek, na którym widniały informacje o rezerwacji w LastMinute.com, lecz widniała inna, choć podobna nazwa hurgadzkiego hotelu - Jaz Makadi Star Resort Spa. Austriacy dostrzegli błąd dopiero na miejscu. Musieli więc dopłacić ponad tysiąc euro, żeby zamieszkać tam, gdzie chcieli, zgodnie z ofertą i umową podpisaną z LastMinute.com.

Po powrocie wytoczyli proces obu spółkom turystycznym przed sądem swojego miejsca zamieszkania. Austriacki sąd kantonalny w Bludenz ograniczył się jednak do zbadania swojej właściwości, po czym odrzucił pozew w stosunku do TUI. Uznał się za niewłaściwy, ponieważ spółka ma siedzibę w Wiedniu i zgodnie z austriackimi przepisami procedury cywilnej właściwy do rozpatrywania powództw przeciwko niej jest sąd wiedeński. Sąd z Bludenz dodał, że przyczyną takiego postanowienia jest to, że do TUI nie ma zastosowania Bruksela I, skoro i powodowie, i pozwana spółka mają miejsce zamieszkania i siedzibę w tym samym państwie UE. Bruksela I - co do zasady - stanowi wszak normy kolizyjne dla spraw, w których pojawia się element zagraniczny.

Z punktu widzenia powodów ważną jednak zasadą wynikającą z rozporządzenia 44/2001 jest prawo konsumenta, któremu wolno pozwać kontrahenta albo przed sąd własnego miejsca zamieszkania, albo przed sąd siedziby drugiej strony umowy. Co więcej, Bruksela I postanawia, że w razie procesu z kilkoma osobami wolno wszystkich pozwać przed jeden sąd, o ile między sprawami istnieje tak silna więź, że pożądane jest ich łączne rozpoznanie dla uniknięcia wydania sprzecznych orzeczeń. Dlatego Maleticowie apelowali. Dowodzili, że skoro LastMinute.com jest spółką niemiecką, to na podstawie unijnych przepisów mają prawo pozwać ją u siebie, a skoro pozywają solidarnie dwie firmy turystyczne, to wolno im procesować się z obydwiema w Bludenz.

Austriacki sąd drugiej instancji zapytał w tej sytuacji Trybunał Sprawiedliwości, czy wolno oceniać właściwość miejscową sądu na podstawie Brukseli I, a nie przepisów krajowych, gdy jeden z pozwanych jest spółką krajową.

TS orzekł, że międzynarodowy charakter stosunku prawnego może wynikać chociażby z tego, że złożyły się nań dwie umowy - w tym jedna z elementem zagranicznym. W tym wypadku pierwszy kontrakt z obcą spółką LastMinute.com warunkuje drugi - z krajową TUI. Dlatego można do sprawy zastosować Brukselę I, która dobrze chroni konsumenta jako słabszą stronę umowy i wymaga od sądów państw członkowskich unikania równoległych postępowań.

Ważne

Bruksela I - co do zasady - stanowi normy kolizyjne tylko dla spraw, w których pojawia się element zagraniczny

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

 dobromila.niedzielska@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok w sprawie C-478/12. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.