Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Tajemnica handlowa pod większą unijną ochroną

2 grudnia 2013
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Uprawnienia

Niemal 25 proc. przedsiębiorstw w ciągu ostatniego roku padło ofiarą kradzieży tajemnicy handlowej. Komisja Europejska, odpowiadając na te problemy, przedstawiła projekt dyrektywy zwiększającej ochronę danych i ułatwiającej uzyskanie odszkodowania za bezprawne przywłaszczanie informacji niejawnych.

- Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami tajemnicę przedsiębiorstwa chroni przede wszystkim ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz.U. z 2003 r. nr 153, poz. 1503 z późn. zm.), gdzie w art. 11 ust. 4 jest ona zdefiniowana. Ochronie podlegają więc nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje mające wartość gospodarczą - podkreśla dr Marcin Słomski, adwokat.

Podkreśla przy tym, że przepisy związane z ochroną informacji przedsiębiorstwa znajdują się również w innych aktach prawnych, choćby w kodeksie pracy.

Ryczałt za szkodę

Projekt przedstawiony przez komisję przewiduje wprowadzenie wspólnej definicji tajemnicy handlowej w całej Unii, gdyż wiele krajów członkowskich nie posiada przepisów szczegółowych. W konsekwencji przedsiębiorcy nie walczą dziś o odszkodowania przed sądem cywilnym z obawy, że w trakcie postępowania wyciekną informacje, którym nie przysługuje należyta ochrona prawna, a sam proces i tak nie przyniesie wymiernych korzyści.

- Interesujące rozwiązanie zawiera art. 13 projektu dyrektywy zezwalający sądom, w pewnych przypadkach, przyznać zryczałtowane odszkodowanie równe co najmniej wysokości opłat licencyjnych lub innych opłat, które byłyby należne, gdyby naruszający tajemnicę zawarł umowę o korzystanie z poufnych informacji z uprawnionym - tłumaczy dr Adrian Niewęgłowski z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej.

Jego zdaniem to dobre rozwiązanie, bo ustalenie wysokości odszkodowania w takich sprawach jest zawsze trudne.

- Nowością jest też usankcjonowanie w projekcie dyrektywy takich przypadków korzystania z tajemnicy przedsiębiorstwa, które nie mogą być uznane za jej naruszenie, na przykład jeśli inna osoba odkryła lub stworzyła określone informacje niezależnie od uprawnionego, który utrzymuje je w poufności - dodaje dr Niewęgłowski.

Cenne innowacje

Tajemnice handlowe, w przeciwieństwie do wynalazków objętych patentem czy utworów chronionych prawem autorskim, nie stanowią wyłącznej własności przedsiębiorstwa. Wynika to z faktu, że firmy mogą rozwijać taką samą technologię niezależnie od siebie. Nowe regulacje mają na celu wprowadzenie środków, które realnie pomogą przedsiębiorcom dochodzić swoich praw.

- Ujawnienie tajemnicy przedsiębiorstwa łączy się z uszczupleniem wartości gospodarczej firmy. Szczególnie narażony jest sektor małych i średnich przedsiębiorstw, ponieważ to właśnie w takich firmach rozwój zależy od wprowadzonej innowacji czy posiadanego know-how, którego ujawnienie może grozić utratą pozycji na rynku, a niekiedy także bankructwem - tłumaczy Jacek Cieplak, ekspert Pracodawców RP ds. prawnych.

Ale nowe prawo nie będzie remedium na wszystkie bolączki. - Dyrektywa wiele kwestii ujmuje w sposób ogólny, wymagając na przykład, aby państwa członkowskie wprowadziły środki skuteczne, a to nie rozwiąże problemów związanych z ochroną tajemnicy handlowej w Unii - wskazuje dr Niewęgłowski.

Wniosek złożony przez Komisję zostanie teraz przekazany do Rady Ministrów i Parlamentu Europejskiego. Organy zdecydują o przyjęciu dyrektywy w drodze zwykłej procedury ustawodawczej.

Firmy mogą rozwijać taką samą technologię niezależnie od siebie

Joanna Kowalska

joanna.kowalska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.