Nie wszystkie korkociągi muszą być takie same
Orzeczenie
Indywidualny charakter kolidujących ze sobą wspólnotowych wzorów ocenia się przez porównanie całościowego wrażenia, jakie rzeczy wyprodukowane według każdego z nich wywierają na poinformowanym użytkowniku. Przy ocenie podobieństwa niezbędne jest jednak również uwzględnienie swobody twórcy - orzekł luksemburski Sąd.
Spór między dwiema spółkami - hiszpańską El Hogar Perfecto del Siglo XXI SL i Wenf International Advisers z Brytyjskich Wysp Dziewiczych - wywołała rejestracja wspólnotowego wzoru przemysłowego korkociągu. El Hogar uzyskała już prawa do swojego projektu, ale Wenf wniosła o ich unieważnienie. Dowodziła, że projekt ani nie jest nowy, ani nie ma indywidualnego charakteru. Powołała się na hiszpańską rejestrację sprzed trzynastu lat niemal identycznego otwieracza do butelek.
Wydział Unieważnień OHIM uwzględnił ten wniosek. I mimo że El Hogar się poskarżyła, Izba Odwoławcza oddaliła jej odwołanie. Odrzuciła argument dotyczący złej wiary czy raczej działania przez spółkę Wenf z niskich pobudek.
Sąd Unii Europejskiej, do którego wniosła sprawę El Hogar, także uznał, że liczy się nowość projektu. Tymczasem wzór, o którego rejestrację walczyła skarżąca spółka, nie posiada indywidualnego charakteru. Zgodnie z rozporządzeniem (WE) 6/2002 w sprawie wzorów wspólnotowych liczy się przy tym całościowe wrażenie, jakie wzór wywołuje na poinformowanym użytkowniku, które musi być różne od tego, jakie wywiera rzecz zaprojektowana według wzoru, którego pierwszeństwo zastrzeżono wcześniej.
Sąd wyjaśnił, że poinformowany użytkownik jest kimś pośrednim między przeciętnym konsumentem, o którym mówi prawo znaków towarowych, a znawcą w danej dziedzinie. Ten ostatni zauważa nawet minimalne różnice między dwoma wzorami. Poinformowany użytkownik wykazuje zaś szczególną uwagę. Jest to skutek jego osobistego doświadczenia lub wykonywanego zawodu. W wypadku korkociągów może więc chodzić zarówno o miłośnika win, jak i kelnera czy sommeliera, który degustuje i doradza. Takie osoby bowiem nie tylko znają się na trunkach, lecz również są zorientowane w akcesoriach.
Obok całościowego wrażenia ważny jest również stopień swobody twórcy, zależny od standaryzacji właściwości technicznych produktu. I im bardziej ograniczona jest jego swoboda przy opracowywaniu wzoru - na co powoływała się spółka El Hogar - tym mniejsze różnice między kolidującymi wzorami wystarczają do wywołania odmiennego wrażenia - podkreślił sąd.
Tymczasem mimo niemal identycznego wyglądu korkociągów swoboda projektanta takiego przedmiotu pozostaje duża. Dlatego nie ma racji spółka, która chce zarejestrować niemal identyczny przedmiot jak ten, którego wzór jest już chroniony, twierdząc, że każdy nowy korkociąg musi być prawie taki sam, jak pierwszy wpisany do hiszpańskiego rejestru.
Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk
dobromila.niedzielska@infor.pl
ORZECZNICTWO
Wyrok Sądu UE w sprawie T-337/12. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu