Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Autor może u siebie pozwać zagraniczną wytwórnię

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Orzeczenie

Sąd, na którego obszarze właściwości miejscowej pojawiła się internetowa oferta sprzedaży płyty CD, jest właściwy do rozpatrzenia sprawy związanej z naruszeniem majątkowych praw autorskich osoby, której utwory zostały w ten sposób rozpowszechnione bez jej wiedzy. Warunkiem jest tylko, by prawa te były chronione przez ustawodawstwo państwa sądu, który zresztą może wyrokować jedynie co do szkody wyrządzonej na terytorium jego właściwości - orzekł luksemburski Trybunał Sprawiedliwości.

Zgodnie z rozporządzeniem 44/2001 w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych, nazywanym Brukselą I, zasadą jest właściwość sądu miejsca zamieszkania lub siedziby pozwanego. Tylko w wyjątkowych przypadkach można pozywać przed sąd innego państwa członkowskiego unii. Dotyczy to czynów niedozwolonych i podobnych do nich. Wówczas spór może toczyć się w miejscu wystąpienia szkody.

Dlatego Peter Pinckney, zamieszkały w Tuluzie, pozwał przed francuski sąd w swoim mieście austriacką spółkę, która bez jego wiedzy zdigitalizowała utwory, jakie przed laty skomponował i nagrał z zespołem na winylowej płycie. Pozwana Mediatech zaczęła sprzedawać w internecie, za pośrednictwem dwóch brytyjskich spółek, płyty CD z piosenkami Pinckneya. Na pozew zareagowała natomiast kwestionując właściwość sądów francuskich.

Sprawa trafiła do sądu kasacyjnego. Ten zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości o ocenę, czy w takich okolicznościach można przyjąć, że szkoda wystąpiła na terytorium państwa, w którym autor ma miejsce zamieszkania, w związku z czym właściwe są tamtejsze sądy.

TS orzekł, że skoro naruszenia popełnione za pomocą sieci mogą urzeczywistniać się w wielu miejscach, to to, w którym nastąpiła szkoda, wybiera się w zależności od charakteru złamanego prawa. W wypadku dóbr osobistych można dochodzić odpowiedzialności sprawcy przed sądami każdego z państw UE.

Odszkodowań z tytułu naruszenia praw własności intelektualnej wolno natomiast żądać tylko tam, gdzie nastąpiła rejestracja. Tak samo majątkowe prawa autorskie, podobnie jak wynikające z własności znaków towarowych, podlegają zasadzie terytorialności. Poza tym możliwość urzeczywistnienia się szkody w określonym państwie członkowskim zależy od tego, czy prawo, którego naruszenie jest podnoszone, podlega tam właśnie ochronie. Ostatecznie trzeba jednak brać pod uwagę - przy określaniu miejsca wystąpienia szkody - który z sądów jest w stanie najlepiej ocenić zasadność rozpatrywanego zarzutu.

Z tych wszystkich powodów do orzekania o naruszeniu majątkowych praw autorskich chronionych przez państwo sądu, do którego uprawniony pozwał spółkę z siedzibą w innym państwie członkowskim, właściwy jest ten właśnie sąd. Orzeka on jednak tylko o odszkodowaniu za szkodę wyrządzoną na jego terytorium.

Przy określaniu miejsca szkody trzeba wziąć pod uwagę, który sąd najlepiej ją oceni

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

dobromila.niedzielska@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok TS w sprawie C-170/12.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.