Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Publikacja w sieci jest równoważna ogłoszeniu na papierze

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Orzeczenie

Przedsiębiorcom i ich związkom - a więc także europejskim ugrupowaniom interesów gospodarczych, reprezentującym spółki produkujące lub sprzedające chemikalia - wolno skarżyć decyzje Europejskiej Agencji Chemikaliów (ECHA) o umieszczeniu wprowadzanych na rynek substancji na liście związków rakotwórczych i mutagennych. Firmy mają na to dwa miesiące począwszy od 15. dnia po opublikowaniu decyzji, nawet jeżeli pojawiła się ona tylko w internecie - orzekł luksemburski Trybunał Sprawiedliwości.

Sędziowie trybunału doszli do przekonania, że skoro sformułowanie przepisu regulaminu postępowania przed sądem, mówiące o terminach zaskarżenia aktu wydanego przez instytucję Unii, może budzić uzasadnione wątpliwości, to należy uprzywilejować stanowisko nieprowadzące do przedawnienia. Zawsze bowiem, kiedy przepis jest niejasny, należy brać pod uwagę jego kontekst i cele.

W tym przypadku chodzi o to, by nie brać dosłownie warunku publikacji w Dzienniku Urzędowym UE i nie zamykać przedsiębiorcom drogi do sądu. W czasie bowiem, kiedy regulamin sądu powstawał, nie myślano jeszcze o publikacji w sieci na stronach administrowanych przez poszczególne agendy Wspólnoty. Dlatego opisano liczenie terminu na wniesienie skargi, począwszy od daty publikacji w papierowym dzienniku Unii.

Trybunał odesłał więc do ponownego rozpoznania przez sąd wniosku o uchylenie decyzji ECHA o umieszczeniu zawierających akrylamid polimerów na liście substancji szczególnie niebezpiecznych. Z taką skargą wystąpiło bowiem do europejskiego sądu pierwszej instancji Polyelectrolyte Producers Group GEIE (PPG), czyli europejskie zreszenie spółek zajmujących się produkcją lub przywozem akrylamidu. PPG sprzeciwiło się umieszczeniu tych chemikaliów na liście substancji oczekujących na uznanie, że są rakotwórcze i mutagenne. Policzyło jednak termin tak, jakby e-publikacja listy trucizn na stronie ECHA, jako jedyna dopuszczona przez prawo, była równoznaczna z ogłoszeniem w papierowym Dzienniku Urzędowym UE.

Sąd orzekł, że PPG nie dotrzymała nieprzekraczalnego terminu, i skargę odrzucił. Powódka odwołała się więc do trybunału. Ten orzekł, że czas przewidziany w regulaminie postępowania przed sądem dla niezadowolonego z decyzji ma mu zapewnić możliwość wniesienia pozwu. Wynika to z obowiązku szanowania prawa zainteresowanych do skutecznej ochrony sądowej, co zapewnia przedsiębiorcom Karta praw podstawowych UE.

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

dobromila.niedzielska@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok w sprawie C-625/11P.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.