Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Europejskie gwiazdki nie dla przedsiębiorców

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Orzeczenie

Nie może zostać zarejestrowane jako wspólnotowy znak towarowy ani oznaczenie, które dosłownie powiela jakiekolwiek chronione godło, ani nawet projekt graficzny, który tylko naśladuje oficjalne oznaczenie - orzekł luksemburski Sąd.

Bardzo europejski znak

Od decyzji Drugiej Izby Odwoławczej Urzędu Harmonizacji Rynku Wewnętrznego w dziedzinie znaków towarowych i wzorów (OHIM) odwołał się do europejskiego Sądu Heinrich Kreyenberg. Udało mu się bowiem w 2008 r. zarejestrować jako wspólnotowy znak towarowy oznaczenie graficzne, przedstawiające litery e w półkolu dwunastu pięcioramiennych gwiazdek, z napisem "member of euro experts".

Ta plakietka w odcieniu marynarskiego granatu, z dodatkiem bieli i żółtozłocistego koloru gwiazdek oraz symbolu nawiązującego do euro, miała chronić towary i usługi należące do dziewięciu grup opisanych w klasyfikacji porozumienia nicejskiego. A zgłosił ów Niemiec do ochrony swoim znakiem nośniki danych, publikowanie wyrobów drukowanych, działalność finansową, wystawianie opinii naukowych, pielęgnację zdrowia i urody ludzi i zwierząt, usługi prawne, a nawet usługi ochroniarskie.

I mimo uwag, jakie zgłosiła Komisja Europejska do OHIM, dowodząc, dlaczego należy odmówić rejestracji zgłoszonego znaku, urząd wpisał go do rejestru. Pół roku później KE wniosła o unieważnienie prawa. Powołała się na oznaczenia, których ochrona została przyznana Radzie Europy. Chodziło o okrąg utworzony przez dwanaście złocistych gwiazdek na jasnogranatowym tle i jako symbol wspólnej waluty europejskiej. Urzędnicy Komisji dodali, że zarejestrowany na rzecz Heinricha Kreyenberga znak ma na celu wprowadzenie odbiorców jego produktów w błąd co do pochodzenia towarów i usług.

Wydział Unieważnień oddalił jednak wniosek instytucji europejskiej. Uzasadnieniem było stwierdzenie, że półkorona gwiazdek nie może być postrzegana jako "naśladownictwo z heraldycznego punktu widzenia". Komisja odwołała się więc kolejny raz. Nie przywołała już jednak godeł, do których podobieństwo znaku towarowego podkreślała pierwotnie. Drugiej Izbie Odwoławczej starała się udowodnić, że Niemiec sparafrazował godło Europejskiego Banku Centralnego, chronione wpisem do bazy danych Biura Międzynarodowego WIPO. Jest to bowiem szafirowy okrąg, wpuszczony w prostokąt w tym samym kolorze, z żółtym symbolem na środku, obwiedzionym dwunastoma gwiazdkami.

Wówczas Druga Izba Odwoławcza OHIM uchyliła decyzję Wydziału Unieważnień utrzymującą prawo Heinricha Kreyenberga do jego znaku. Ten poskarżył się do Sądu w Luksemburgu.

Organy UE mają rację

Europejscy sędziowie przychylili się do poglądu, zgodnie z którym nie tylko cudze godła, m.in. organizacji międzynarodowych, nie mogą być używane jako znaki towarowe, lecz także nikt nie ma prawa czynić z nich części swojego oznaczenia. Chodzi bowiem o możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd przez sugestię, że istnieje jakiś związek między właścicielem lub użytkownikiem znaku a organizacją, której symbol został użyty dla celów komercyjnych.

I dzieje się tak niezależnie od tego, czy znak towarowy wprost powiela chronione godło, czy tylko może być uznany za naśladownictwo z heraldycznego punktu widzenia. Nie każda wszak różnica widziana przez specjalistę zostanie dostrzeżona przez przeciętnego konsumenta. Dlatego nie można zarejestrować znaku towarowego nawiązującego do symboli takich organizacji, jak Unia Europejska i jej agendy.

Znak towarowy nie może nawiązywać do symboli Unii Europejskiej ani jej agend

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

dobromila.niedzielska@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok w sprawie T-3/12. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.