Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Przeciwdziałanie homofobii zwalnia z odpowiedzialności

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Orzeczenie

Zarzutowi nierównego traktowania ze względu na orientację seksualną można zaprzeczyć m.in. poprzez wprowadzenie wyraźnych unormowań antydyskryminacyjnych w procesie rekrutacji do pracy. Tak orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE).

Sprawa, którą zajął się TSUE, dotyczy Steauy Bukareszt. Ten rumuński klub piłkarski będzie musiał wykazać, że jego działalność jest wolna od dyskryminującej polityki zatrudnienia. Rumuńskie stowarzyszenie Accept, organizacja pozarządowa zajmująca się wspieraniem i ochroną praw lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transseksualnych, złożyła skargę do krajowej rady ds. zwalczania dyskryminacji (CNCD) po tym, jak jeden z działaczy Steauy Bukareszt oświadczył, że klub nigdy nie zaangażuje sportowca będącego homoseksualistą. Klub nie odciął się od homofobicznego stanowiska.

CNCD uznała, że oświadczenie działacza stanowi dyskryminację w formie molestowania i ukarała go upomnieniem. To jedyna kara, której nałożenie było wtedy możliwe na mocy prawa rumuńskiego. Sam klub nie został ukarany. Accept zaskarżył tę decyzję do sądu apelacyjnego w Bukareszcie, który zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE) z pytaniami dotyczącymi wykładni dyrektywy z 27 listopada 2000 r. ustanawiającej ogólne warunki ramowe równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy (Dz.Urz. UE 303, s. 16).

Trybunał w swoim orzeczeniu uznał, że dyrektywa ta może mieć zastosowanie do sytuacji takich, jak ta leżąca u źródeł sporu w postępowaniu głównym przed sądem apelacyjnym w Bukareszcie. Dotyczy ona zatem przypadków składania oświadczeń dotyczących dostępu do zatrudnienia, w tym również warunków rekrutacji (swoiste cechy rekrutacji piłkarzy zawodowych są bez znaczenia w tym względzie).

Zdaniem TSUE wypowiedzi prominentnego działacza mogą nasuwać przypuszczenie, że klub prowadzi dyskryminacyjną politykę zatrudnienia. Pozorowi nierównego traktowania ze względu na orientację seksualną można skutecznie zaprzeczyć, przy czym strona obwiniona nie musi udowodnić, że w przeszłości zatrudniała osoby o określonej orientacji seksualnej. Jest to możliwe np. poprzez wyraźnie zdystansowanie się przez nią od dyskryminujących oświadczeń publicznych oraz wprowadzenie wyraźnych unormowań w ramach polityki kadrowej, które mają na celu zapewnienie poszanowania zasady równego traktowania.

Trybunał zauważył, że dyrektywa stoi na przeszkodzie uregulowaniu krajowemu, na mocy którego w przypadku ustalenia dyskryminacji ze względu na orientację seksualną możliwe jest tylko wydanie "upomnienia", jeżeli taka kara nie jest skuteczna, proporcjonalna i dolegliwa. Do sądu rumuńskiego należeć będzie teraz ocena, czy tak jest w rozpatrywanym przypadku i jaką karę należy wymierzyć klubowi.

Tomasz Zalewski

tomasz.zalewski@infor.pl

Wyrok TSUE z 25 kwietnia 2012 r., sygn. akt C-81/12 www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.