Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Niedopatrzenie architekta może oznaczać brak zapłaty

17 maja 2020
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Architekci przyjmujący przez internet zlecenie na projekt domu muszą nie tylko przekazać klientowi pewne szczególne informacje, ale też odebrać od niego wyraźną zgodę na rozpoczęcie realizacji zlecenia. W przeciwnym razie odbiorca będzie mógł odstąpić od umowy i nie płacić – wynika z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Znane powszechnie prawo do odstąpienia w ciągu 14 dni od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa dotyczy nie tylko sklepów internetowych. Równie dobrze może to być kontrakt zawarty za pośrednictwem e-maila. W taki właśnie sposób przyjął zlecenie na projekt domu pewien austriacki architekt. Wykonał go, przesłał, ale pieniędzy nie otrzymał. Odbiorcy uznali bowiem, że projekt im się nie podoba i odstąpili od umowy. Powołali się na przepisy wdrażające dyrektywę 2011/83/UE w sprawie praw konsumentów, która daje takie uprawnienia.

Architekt domaga się zapłaty przed sądem. Jego zdaniem w przypadku zlecenia projektu architektonicznego przepisy o prawach konsumenta są wyłączone. Artykuł 3 ust. 3 lit. f wspomnianej dyrektywy wyłącza bowiem ich stosowanie w przypadku umów dotyczących budowy nowego budynku. Nawet zaś, gdyby przepisy te miały zastosowanie, to i tak nie uprawniałyby do odstąpienia od umowy. Projekt został bowiem stworzony według specyfikacji konsumenta i zindywidualizowany. A w takich sytuacjach prawo odstąpienia od umowy nie obowiązuje.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.