Państwa decydują, kto jest centralnym zamawiającym
Prawo krajowe może wymagać, aby centralnym zamawiającym był podmiot w pełni publiczny. Przepisy unijne nie stoją jednak na przeszkodzie temu, by udział w nim miała prywatna firma czy też organizacja pozarządowa – wynika z opinii rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Prawo unijne dopuszcza możliwość organizacji wspólnych przetargów, np. przez różne jednostki samorządu terytorialnego. We Włoszech jedna z gmin powołała do życia spółkę Asmel, w której miała 51 proc. udziałów. Resztę miała organizacja pozarządowa oraz konsorcjum, w którego skład weszła inna gmina oraz prywatna firma. Z biegiem czasu spółka ta zaczęła pełnić funkcję centralnego zamawiającego także dla innych gmin, które nie były jej udziałowcami. Zostało to zakwestionowane przez Autorità Nazionale Anticorruzione (krajowy organ antykorupcyjny), jako niezgodne z prawem. Przepisy włoskie ograniczają bowiem możliwość udzielania centralnych zamówień do jedynie dwóch form: związku gmin (jeśli już istnieje) lub konsorcjum gmin (które może zostać specjalnie w tym celu powołane).
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.