Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Legalne transakcje mogą łamać prawo

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Orzeczenie

Ciąg kilku legalnych transakcji może stanowić obejście prawa, jeżeli ich celem jest uzyskanie bezprawnej korzyści - orzekł luksemburski Trybunał Sprawiedliwości.

Co wolno importerom czosnku korzystającym z preferencyjnych stawek celnych, a czego robić nie mogą, mówi bowiem rozporządzenie Komisji (WE) 341/2007 otwierające i ustanawiające zarządzanie kontyngentami taryfowymi i wprowadzające system pozwoleń na przywóz spoza Unii. Zakazuje ono m.in. przenoszenia praw wynikających z pozwoleń, które dają duże preferencje celne na granicy Wspólnoty. Oznacza to zakaz handlu pozwoleniami.

Prawo UE nie normuje jednak transakcji, przez które importer, który ma pozwolenie na preferencyjny przywóz, nabywa za granicą czosnek od innego europejskiego tradycyjnego importera, który już wykorzystał swój kontyngent, po czym ten, który ma jeszcze pozwolenie, sprowadza towar do UE jako własny. Następnie widniejący w dokumentach importowych przedsiębiorca odstępuje czosnek pierwotnemu nabywcy za granicą.

Dlatego o ocenę skutków takiego wielostopniowego handlu zwrócił się do TS włoski regionalny sąd z Wenecji-Mestre. Trafiła do niego apelacja złożona przez dziesięciu miejscowych przedsiębiorców importujących czosnek z Chin. Wyrok wydany w pierwszej instancji podtrzymał bowiem decyzję weneckiego urzędu celnego o korekcie i o cofnięciu zezwolenia na zapłatę cła szczególnego. Uzasadnienie było takie, że ciąg umów zawartych przez tych przedsiębiorców stanowił oszustwo prowadzące do obejścia prawa: najpierw dwie spółki Duoccio lub Tico kupowały towar od chińskiego dostawcy. Przed przywiezieniem go do UE sprzedawały kontenery innym posiadaczom pozwoleń typu A, zapewniającym najwyższe preferencje celne. Ci zaś wprowadzali czosnek na obszar Unii, po czym odsprzedawali pierwotnemu nabywcy, Douccio. Dlatego urząd celny uznał, że to właśnie ta spółka powinna być uznana za faktycznego importera.

TS orzekł, że mimo iż prawo Unii nie stoi na przeszkodzie zawieraniu poszczególnych transakcji składających się na łańcuch kwestionowanych przez włoskie władze celne umów, to jednak liczy się kontekst sprawy. Niedopuszczalne jest bowiem nadużywanie prawa przez stosowanie zaplanowanego mechanizmu kupowania i odsprzedawania sobie towaru przez kilku importerów. Niemniej każdy tego rodzaju przypadek musi być szczegółowo zbadany przez sąd krajowy - podkreślili sędziowie trybunału.

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

dobromila.niedzielska@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok TS UE z 13 marca 2014 r. w sprawie C-155/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.