Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Powtórne cechowanie złota niepotrzebne

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Orzeczenie

Litwa nie miała prawa ograniczać swobody handlu złotymi wyrobami sprowadzonymi z Polski. Traktat o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE) nie pozwala bowiem na stanowienie krajowych przepisów nakazujących powtórne cechowanie przedmiotów z metali szlachetnych przywożonych z innych państw Wspólnoty, gdzie zostały one już oznaczone zgodnie z miejscowym prawem - orzekł wczoraj Trybunał Sprawiedliwości UE.

Litewska ustawa o nadzorze państwowym nad obrotem metalami szlachetnymi i kamieniami jubilerskimi mówi, że importowane wyroby z takich surowców muszą zostać oznaczone miejscową cechą probierczą przez litewski urząd probierczy. Ten sam akt dodaje jednak, że sprowadzone z państw Europejskiego Obszaru Gospodarczego lub z Turcji kosztowności mogą być sprzedawane bez cech odciśniętych przez litewski urząd lub bez świadectwa jakości, o ile zostały skontrolowane i oznakowane przez niezależny urząd probierczy państwa pochodzenia.

Mimo to Juvelta, spółka prowadząca na Litwie handel biżuterią, została po kontroli z miejscowego urzędu probierczego zobowiązana do powtórnego oznaczenia sprzedawanych przez nią towarów z Polski. Z protokołu sprawdzenia wynikało, że precjoza były wprawdzie oznaczone cechą trzeciej próby złota odciskaną przez polski urząd probierczy, niemniej - zdaniem Litwinów - typowa dla stosowanej u nas próby cyfra 3 nie potwierdza zawartości kruszcu mierzonej w tysięcznych częściach w stosunku do wagi stopu. Nie zmienił tej oceny fakt, że Juvelta umieszczała na spornych wyrobach liczbę 585, która dodatkowo informowała kupujących, że chodzi właśnie o taką zawartość czystego złota.

Dlatego firma jubilerska zaskarżyła decyzję. Rozpatrujący żądanie w trzeciej instancji sąd administracyjny zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości z pytaniem, czy tego rodzaju praktyka jest zgodna z prawem Unii.

TS orzekł, że jedno państwo członkowskie nie może wymagać ponownego cechowania produktów przywożonych z innego, w którym przedmioty te były legalnie wprowadzone do obrotu i oznaczone zgodnie z krajowymi przepisami. Ważne, by informacje widniejące na oryginalnej próbie, niezależnie od ich formy, były równoważne z informacjami wymaganymi w państwie przywozu. Dodatkowa ochrona konsumentów może natomiast polegać na dostarczeniu im wyczerpujących informacji bez podrażania transakcji. Jednym ze sposobów jest to, co robiła Juvelta, czyli odciskanie na biżuterii niezależnie od oryginalnej próby liczby oznaczającej proporcję metalu szlachetnego w stopie. Inna metoda może polegać na wywieszaniu w sklepie, w widocznym miejscu, tabel korelacji oznaczeń stosowanych w państwach Unii.

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

 dobromila.niedzielska@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok w sprawie C-481/12 www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.