Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Gdy brak reakcji na przemoc domową skutkuje śmiercią ofiary

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Wyrok w sprawie Gaidukevich przeciw Gruzji (skarga nr 38650/18) dotyczy drastycznego przypadku śmierci córki skarżącej, która była ofiarą długotrwałej przemocy domowej. Ukazuje, jak mimo nagłaśniania tego problemu oraz zobowiązania państw do skutecznego przeciwdziałania mu, organy ścigania są skłonne do ignorowania tego rodzaju przemocy oraz jej dramatycznych konsekwencji.

Skarżącą była matka ofiary, którą znaleziono powieszoną w mieszkaniu jej stosującego przemoc partnera. Przed śmiercią córka skarżącej wielokrotnie informowała policję o brutalnym zachowaniu partnera. Wszczęto śledztwo w sprawie tej śmierci, badając, czy ze strony partnera doszło do podżegania do samobójstwa. Ostatecznie został on skazany za przemoc domową i szybko wyszedł na wolność. Powołując się na art. 2 (prawo do życia) oraz art. 14 konwencji (zakaz dyskryminacji), skarżąca podnosiła w skardze, że władze gruzińskie nie zapewniły jej córce właściwej ochrony przed przemocą domową i nie przeprowadziły odpowiedniego dochodzenia w sprawie jej śmierci.

Skarżąca podjęła wiele kroków prawnych na poziomie krajowym, starając się doprowadzić do pociągnięcia do odpowiedzialności tych, którzy jej zdaniem nie zareagowali właściwie wobec trwającej przez długi czas przemocy. Ścieżka karna nie przyniosła jednak zamierzonych rezultatów. Jedynie powództwo cywilne wytoczone przez skarżącą przeciwko Ministerstwu Spraw Wewnętrznych oraz prokuraturze zakończyło się przyznaniem racji jej argumentom oraz zadośćuczynieniem. Sąd Najwyższy, do którego dotarła sprawa, konkludował, iż pozwane organy państwa nie dochowały należytej staranności w celu powstrzymania przemocy ze względu na płeć.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.