Estetyka nie podlega ochronie prawnoautorskiej
Czy wzór dżinsów może stanowić utwór chroniony prawem autorskim? Teoretycznie tak, ale sam efekt estetyczny to za mało – uznał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Wyrok dotyczy pytania prejudycjalnego zadanego przez Sąd Najwyższy Portugalii. Toczy się przed nim spór między dwoma producentami ubrań, w tym m.in. dżinsów, bluz i T-shirtów. Pierwsza z firm uważa, że druga bezprawnie kopiuje je wzory. Powołuje się na portugalskie przepisy o ochronie praw autorskich. Wymieniają one wzory, jako jeden z rodzajów utworów, które mogą korzystać z ochrony prawnoautorskiej. Problem w tym, że portugalskie orzecznictwo i doktryna nie są zgodne, kiedy taka ochrona przysługuje. W tej konkretnej sprawie producent uważa, że jego wzory stanowią utwory w rozumieniu praw autorskich, gdyż wywołują swoisty efekt estetyczny.
Zdaniem TSUE to za mało, by uznać wzór za utwór. Owszem, wspomniana dyrektywa przewiduje ochronę każdego przejawu własnej działalności twórczej autora, a więc wzór także może podlegać ochronie prawnoautorskiej. Aby jednak tak było, konieczne jest z jednej strony wykazanie, że przedmiot można zidentyfikować z wystarczającym stopniem precyzji i obiektywności, a z drugiej strony dowiedzenie, że stanowi on twórczość intelektualną odzwierciedlającą swobodę wyboru i osobowość jego autora. Tymczasem efekt estetyczny z natury rzeczy jest subiektywny i zależy od odbiorcy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.