Dziennik Gazeta Prawana logo

Dostęp do zionącej nienawiścią telewizji można ograniczyć

7 lipca 2019

Państwo członkowskie może ze względów porządku publicznego, takich jak walka z nawoływaniem do nienawiści, nałożyć czasowy obowiązek rozpowszechniania lub retransmitowania kanału telewizyjnego jedynie w ramach pakietów płatnych – orzekł Trybunał Sprawiedliwości UE. Tym samym szeroko otworzył ścieżkę poszczególnym krajom do ograniczania dostępu do mediów. Formalnie – tylko z przyczyn związanych z szerzeniem nienawiści i okłamywaniem widzów. W praktyce – według uznania ustawodawcy i rządu.

Sprawa dotyczyła spółki prawa brytyjskiego, która rozpowszechniała na Litwie kanał telewizyjny kierowany do rosyjskiej mniejszości. Litewska komisja ds. radia i telewizji stwierdziła, że w jednej z audycji umieszczano fałszywe informacje. Wskazywano m.in. na związki Litwinów i Łotyszy z hitlerowskimi Niemcami. Komisja postanowiła skorzystać z możliwości stworzonych przez krajowego ustawodawcę i nakazała operatorom telewizyjnym stworzenie takiej oferty, by ten kanał był dostępny wyłącznie w ramach pakietów płatnych.

W uzasadnieniu do ustawy, która wprowadziła możliwość wydania takiej decyzji, czytamy, że krajowy ustawodawca zamierzał walczyć z aktywnym rozpowszechnianiem informacji dyskredytujących państwo litewskie i zagrażających jego statusowi jako państwa, aby – zważywszy na wpływ telewizji na kształtowanie opinii publicznej – chronić bezpieczeństwo litewskiej przestrzeni informacyjnej. Chodziło też o to, by przeciętny widz był prawidłowo informowany. Zdecydowano się przy tym na środek, który nie uniemożliwia dostępu do danego kanału telewizji – wystarczy, że zainteresowani za to zapłacą.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.