Kopalnia problemów
Polski rząd idzie na zwarcie z Unią Europejską, nie godząc się na wstrzymanie wydobycia w kopalni Turów. Nakazał to w piątek trybunał w Luksemburgu, ale premier Mateusz Morawiecki nie zamierza podejmować działań „godzących w bezpieczeństwo energetyczne”. Konsekwencją niewykonania środka tymczasowego mogą być kary finansowe, ale o nie – jak mówi nam prawnik Piotr Bogdanowicz – Czesi jako autorzy skargi musieliby dopiero zawnioskować.
Wciąż możliwe jest jednak załagodzenie konfliktu. Jeśli Warszawa dogada się z Pragą, Czesi mogą wycofać skargę. Morawiecki spotka się dzisiaj z czeskim premierem Andrejem Babišem na szczycie w Brukseli. ©℗ A12
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.