Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Chaos prawny potrwa kilka miesięcy, może lat

3 lutego 2020
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Karol Pachnik: W sprawie statusu Izby Dyscyplinarnej TSUE wypowiedział się w kwestii ustrojowej. My chcemy uzyskać odpowiedź procesową

fot. Wojtek Górski

dr Karol Pachnik, adwokat

Sąd dyscyplinarny izby adwokackiej w Warszawie, w którym pan zasiada, zdecydował się skierować do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej pytania prejudycjalne, czy można kierować środki odwoławcze do Izby Dyscyplinarnej, czy do Izby Karnej SN. Czy ma do tego prawo? Nie jest przecież sądem w rozumieniu prawa krajowego, a jedynie organem samorządu.

Nie zgodzę się z tym. Definicja sądu krajowego w prawie unijnym jest bardzo szeroka. Należy zbadać, czy ma on podstawę prawną działania, stały charakter, czy jest obligatoryjny do rozstrzygania pewnych spraw, a zasiadający w nim sędziowie są niezawiśli. Pytania prejudycjalne zadają bardzo różne podmioty, nie tylko sądy państwowe. I czasem otrzymują odpowiedzi. Zdarzyło się nawet, że z takim pytaniem wystąpił austriacki organ dyscyplinarny adwokatury i otrzymał odpowiedź. Choć oczywiście może być tak, że w tym wypadku TSUE uzna, że nie jesteśmy sądem krajowym, ale przykłady dopuszczania pytań sądu dyscyplinarnego są. Wiemy, że trybunał może nam nie odpowiedzieć w ogóle, a nawet jeśli odpowie, to może się w międzyczasie wielokrotnie zmienić ustawa i sądownictwo dyscyplinarne będzie miało zupełnie inny kształt.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.