Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Większą pomoc publiczną może zablokować stan budżetu

1 lutego 2021
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Komisja Europejska poinformowała 28 stycznia br. o przedłużeniu do końca 2021 r. stosowania „ Tymczasowych ram środk ó w pomocy państwa w celu wsparcia gospodarki w kontekście trwającej epidemii COVID-19 ” . Zwiększyła przy tym limity dopuszczalnej pomocy publicznej z 800 tys. euro do 1,8 mln euro. Jak pan ocenia tę decyzję?

dr Michał Bernat radca prawny i doradca podatkowy w Dentons

Trudno ocenić ją inaczej niż pozytywnie. Można było jej się spodziewać, bo kryzys gospodarczy spowodowany pandemią koronawirusa ciągle trwa, a pomoc poszkodowanym przedsiębiorcom jest zwyczajnie niezbędna. Nie oznacza to jednak, że wszystko, co zostało teraz zapisane przez Brukselę, automatycznie przełoży się na praktyczne skutki dla polskich przedsiębiorców. Pamiętajmy, że chodzi o tymczasowe ramy pomocy publicznej i w ich granicach państwa członkowskie mogą przyznawać przedsiębiorcom wsparcie, o ile dysponują w tym celu odpowiednimi zasobami finansowymi. Wszystko zależy więc od podejścia rządów poszczególnych krajów - czy zdecydują się stosować do podwyższonych limitów pomocowych i czy przede wszystkim mają na to jeszcze pieniądze w budżecie. Wydaje się, że w przypadku Polski, która wypłaciła już znaczne środki poszkodowanym firmom, dalsze zadłużanie mogłoby być kłopotliwe. Podsumowując, przynajmniej część z instrumentów pomocowych, o których mowa w komunikacie Brukseli, może być dobrą wiadomością, ale wyłącznie na papierze.

Które konkretnie instrumenty pomocowe ma pan na myśli?

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.