Jeśli chcą sprzedawać, muszą się dostosować
Nam nie zależy na tym, żeby niszczyć firmy i zabijać innowacyjność, tylko żeby one dostosowały się do potrzeb zmieniającego się świata – mówi Róża Thun o przepisach wprowadzających jedną ładowarkę do wszystkich przenośnych urządzeń elektronicznych
Parlament Europejski przyjął rozwiązanie, by jedna ładowarka pasowała do wszystkich przenośnych urządzeń elektronicznych. Pierwszy raz taki pomysł padł ponad 10 lat temu. Dlaczego tyle czasu trwało doprowadzenie sprawy do końca?
Mało kto dzisiaj już o tym pamięta, ale jeszcze dekadę temu inne ładowarki miały głośniki, inne aparaty fotograficzne, telefony, nie mówiąc o komputerach przenośnych. W parlamencie już od dawna rozmawialiśmy, że trzeba to zmienić. W efekcie w 2009 r. podpisano porozumienie producentów w sprawie harmonizacji urządzeń. Oni sami mieli wypracować rozwiązania dotyczące standardów ładowania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.