Europejska płaca minimalna zaskarżona do TSUE
Dania domaga się unieważnienia całej unijnej dyrektywy o adekwatnych wynagrodzeniach minimalnych. Ale zadowoli się też odrzuceniem zapisu dotyczącego rokowań zbiorowych. Obydwa scenariusze mają znaczenie dla Polski, w tym dla nowego rządu
DGP dotarł do informacji o skardze, jaką Dania złożyła do Trybunału Sprawiedliwości UE, dotyczącej dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady UE 2022/20411 z 19 października 2022 r. w sprawie adekwatnych wynagrodzeń minimalnych w Unii Europejskiej (Dz.U. z 2022 r., L 275, s. 33). Trybunał jak dotąd nie wyznaczył rozprawy w tej sprawie (sygn. C-19/23). Nie ma też informacji o opinii rzecznika generalnego TSUE. Sprawa jest dla nas istotna, bo Polska, podobnie jak i inne państwa członkowskie, musi wdrożyć dyrektywę do 15 listopada 2024 r. A orzeczenie TSUE może rozstrzygnąć o konieczności implementacji w całości lub w części.
Prawdopodobnie będzie to jedno z ważniejszych wdrożeń unijnych regulacji w pierwszym okresie funkcjonowania nowego polskiego rządu. Z jednej strony bowiem implementacja dyrektywy ma wpływ na ustalanie płacy minimalnej, z drugiej zaś może wymusić na nas zmiany w obszarze porozumień zbiorowych, a zwłaszcza układów zbiorowych pracy. Z tym że skarga złożona do TSUE może tu jeszcze sporo namieszać, zwłaszcza jeśli chodzi o tę drugą kwestię.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.