Premia za sukces a standardy wolności słowa
Associated Newspapers Limited – wydawcy „Daily Mail” i „Mail on Sunday” – zostały wytoczone dwa procesy. Pierwszy przez A.S., libijskiego biznesmena, po tym, jak portal MailOnline wskazał go jako podejrzanego w sprawie zamachu terrorystycznego w Manchester Arena w 2017 r. Drugi – przez E.H., psychologa klinicznego wymienionego w „Mail on Sunday” i MailOnline w kontekście znanego jako „Operation Midland” śledztwa dotyczącego historycznych przypadków wykorzystywania seksualnego dzieci.
W obu przypadkach sąd uznał, że wydawca ingerował w prywatność i naruszył dobra osobiste powodów, i zobowiązał go do pokrycia poniesionych przez nich kosztów. Jeden z powodów zawarł z pełnomocnikiem umowę o honorarium warunkowe (Conditional Fee Arrangement – CFA), a obaj wykupili ubezpieczenie od kosztów postępowania sądowego („after-the-event” – ATE). W efekcie Associated Newspapers Limited zostało obciążone nie tylko podstawowymi kosztami, lecz także dodatkowymi opłatami, w tym „premią za sukces” wynikającą z umowy CFA oraz składkami na ubezpieczenie ATE.
W izbowym wyroku z 12 listopada 2024 r. w sprawie Associated Newspapers Limited przeciwko Zjednoczonemu Królestwu (skarga nr 37398/2) Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł jednogłośnie naruszenie art. 10 (wolność wypowiedzi) Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności w odniesieniu do „premii za sukces”, którą wydawnictwo musiało zapłacić, oraz brak naruszenia w odniesieniu do obowiązku pokrycia przez wydawnictwo składek na ubezpieczenie ATE wykupione przez powodów, którzy wygrali sprawę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.