Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Transfuzja krwi a wolność wyznania

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku w sprawie Pindo Mulla przeciwko Hiszpanii (skarga nr 15541/20) wzmocnił gwarancje dotyczące swobody wyznania w kontekście opieki medycznej. Skarżąca jest świadkiem Jehowy, kluczowym elementem jej przekonań religijnych jest absolutny zakaz transfuzji krwi. Po przeprowadzeniu badań lekarskich Pindo Mulla została poinformowana o konieczności operacji. W związku z tym wystawiła dwa dokumenty – oświadczenie woli dotyczące opieki medycznej oraz pełnomocnictwo trwałe, dokumentujące jej odmowę przyjęcia transfuzji krwi w jakiejkolwiek sytuacji medycznej, nawet jeśli jej życie byłoby zagrożone. Oświadczenie zostało złożone w oficjalnym Rejestrze Oświadczeń Woli i było dostępne dla wszystkich szpitali za pośrednictwem systemu elektronicznego.

Pindo Mulla została przyjęta do szpitala w Sorii z poważnym krwawieniem wewnętrznym. Tego samego wieczoru lekarz wskazał na potrzebę przeprowadzenia transfuzji, na którą się nie zgodziła. Wyraziła swoją odmowę w formularzu świadomej zgody, który został podpisany zarówno przez nią, jak i lekarza. Następnego dnia została przetransportowana do szpitala w Madrycie. Anestezjolodzy z tego szpitala skontaktowali się z sędzią dyżurnym w celu uzyskania wskazówek, co należy zrobić po jej przybyciu. Wskazali, że pacjentka jest świadkiem Jehowy, że ustnie wyraziła odmowę „wszystkich rodzajów leczenia”, oraz że jej stan będzie bardzo niestabilny. Sędzia dyżurny, nie znając tożsamości pacjentki ani jej dokładnych życzeń, przekazał prośbę lekarzy biegłemu sądowemu oraz lokalnemu prokuratorowi i poprosił o ich opinię. Mniej więcej w ciągu godziny, na podstawie otrzymanych informacji i opinii, sędzia dyżurny zezwolił na wszystkie medyczne i chirurgiczne procedury niezbędne do ratowania jej życia.

Tego samego dnia przeprowadzono operację skarżącej i przeprowadzono transfuzję krwi. Nie poinformowano jej o decyzji sędziego dyżurnego, mimo że została ona wydana podczas jej podróży do szpitala, kiedy w dokumentacji zapisano, że była „przytomna, zorientowana i współpracująca”.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.