Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Polska przysłużyła się zdrowiu UE, ale lista zadań jest dłuższa

Polska przysłużyła się zdrowiu UE, ale lista zadań jest dłuższa
17 lipca 2025
Ten tekst przeczytasz w 18 minut

Sześć miesięcy polskich rządów w Radzie UE to czas stracony czy dobrze wykorzystany w perspektywie ochrony zdrowia? Zastanawiali się nad tym eksperci biorący udział w debacie zorganizowanej w siedzibie DGP. Ich oceny wahały się od pochwał za sprawną, „rzemieślniczą” pracę nad kluczowymi regulacjami, po krytykę za brak strategicznej wizji i niewykorzystanie szansy na mocniejsze zaakcentowanie polskich interesów

Debatę zorganizowaną pod hasłem „Podsumowanie polskiej prezydencji w Radzie UE – co udało się osiągnąć w obszarze zdrowia” rozpoczął europoseł Adam Jarubas, przewodniczący Komisji Zdrowia Publicznego (SANT) w Parlamencie Europejskim, podkreślając, że prezydencja to nie przejęcie władzy nad całą Unią, lecz moderowanie pracy jednego z ważniejszych kolegislatorów, jakim jest Rada UE. Podkreślił, że pełen proces legislacyjny Komisji Europejskiej trwa około półtora roku, co oznacza, że prezydencja ma czas tylko na zainicjowanie i nadanie kierunku pewnym procesom. Jego zdaniem Polska tę rzemieślniczą robotę wykonała dobrze, a priorytety były właściwie określone.

Integracja danych dla pacjentów i AI

Jednym z centralnych tematów debaty była cyfryzacja i standardy e-zdrowia. Adam Jarubas wskazał jako kluczowy sukces ostateczne sfinalizowanie i przyjęcie rozporządzenia w sprawie Europejskiej Przestrzeni Danych Zdrowotnych (EHDS).

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.