Dziennik Gazeta Prawana logo

TSUE rzuca kłody pod nogi ministrowi sprawiedliwości

Młotek sędziowski na tle flagi Unii Europejskiej
Samo to, że sędzia został powołany na wniosek obecnej Krajowej Rady Sądownictwa, nie przesądza jeszcze o tym, że skład orzekający z jego udziałem nie może zostać uznany za „niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony uprzednio na mocy ustawy w rozumieniu prawShutterstock
dzisiaj, 21:00

Samo to, że sędzia został powołany na wniosek obecnej Krajowej Rady Sądownictwa, nie przesądza jeszcze o tym, że skład orzekający z jego udziałem nie może zostać uznany za „niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony uprzednio na mocy ustawy w rozumieniu prawa Unii”.

Do takich wniosków doszedł wczoraj Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Jak ocenia w rozmowie z DGP Marcin Wiącek, rzecznik praw obywatelskich, rozstrzygnięcie to należy potraktować jako płynący z Luksemburga sygnał, że forsowany przez resort sprawiedliwości projekt tzw. ustawy praworządnościowej opiera się na złych założeniach. Jak bowiem zauważa, w projekcie tym przyjęto, że każdy sędzia zaopiniowany przez obecną KRS wydaje orzeczenia naruszające prawo UE oraz nie ma statusu sędziego w rozumieniu konstytucji. Tymczasem – podkreśla Wiącek – taki wniosek nie wynika z wydanego właśnie wyroku TSUE. ©

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.