Każdy kraj wypłaca swoją emeryturę
– Tak, to generalna zasada, jeżeli ubezpieczony spełni warunki stawiane przez ustawodawstwo tego kraju. Podstawowym aktem prawnym regulującym wspólnotową koordynację systemów zabezpieczenia społecznego jest tzw. Traktat Rzymski. Na jego podstawie wydano rozporządzenia wspólnotowe dotyczące koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego. Przy ustalaniu prawa i wysokości świadczenia uwzględnia się okresy ubezpieczenia przebyte we wszystkich krajach członkowskich pod warunkiem potwierdzenia ich istnienia przez instytucję właściwą państwa, na którego terenie zostały przebyte.
– Nie do końca. W załączniku III, część A do rozporządzenia 1408/71 polska strona wprowadziła zapisy umożliwiające utrzymanie w mocy postanowień umowy z 9 października 1975 r. między PRL a RFN o zaopatrzeniu emerytalnym i wypadkowym. Utrzymano także niektóre zapisy umowy o zabezpieczeniu społecznym z 8 grudnia 1990 r.
– Konieczność ustalania, które przepisy należy zastosować, rozpatrując wniosek konkretnego człowieka. Musimy sprawdzić, czy dany wniosek podlega zbadaniu z zastosowaniem przepisów rozporządzeń wspólnotowych, czy należy uwzględnić postanowienia wcześniejszych umów dwustronnych. Najwięcej wątpliwości budzą zasady ustalania emerytury osób, które pracowały w Niemczech przed ich zjednoczeniem. Dlatego konieczne jest uzmysłowienie zainteresowanym, że trzeba rozróżnić zatrudnienie na terenie byłej NRD od pracy wykonywanej w byłej RFN. Następnie w przypadku byłej RFN musimy sprawdzić, czy zatrudnienie było wykonywane przed 1 stycznia 1991 r. czy też po tym terminie. Jest to niezwykle ważne, gdyż decyduje o możliwości zastosowania przepisów umowy z 1975 roku, która oparta jest na tzw. zasadzie terytorialności. W praktyce oznacza to, że do rozpatrzenia uprawnień do świadczeń oraz ich wypłaty zobowiązana jest instytucja państwa zamieszkania. Osoby posiadające okresy ubezpieczenia w Polsce, które przeniosły się na stałe do Niemiec przed 31 grudnia 1990 r., zgodnie z zapisami tej umowy tak długo będą otrzymywać niemieckie świadczenia z uwzględnieniem okresów zatrudnienia przebytych w Polsce, jak długo będą mieszkać na terytorium Niemiec.
– W przypadku powrotu takiej osoby do Polski nie ma zastosowania umowa z 1975 roku Instytucja niemiecka ponownie ustali prawo do świadczeń emerytalno-rentowych, stosując już rozporządzenia wspólnotowe. Jeśli prawo do świadczenia będzie istniało nadal, nastąpi jego weryfikacja. Będzie ono wypłacane jedynie za okresy ubezpieczenia przebyte w Niemczech.
– To nie ma nic wspólnego z dyskryminacją. Przeciwnie – to ochrona ubezpieczonych, którzy przesiedlili się do Niemiec przed 1 stycznia 1991 r. oraz uzyskali swoje uprawnienia do świadczeń emerytalnych w oparciu o zasady wynikające z umowy z 1975 roku oraz do ich roszczeń w przyszłości. W przypadku Niemiec problem dotyczy kilkuset tysięcy byłych obywateli Polski, którzy obecnie lub w przyszłości będą otrzymywać niemieckie świadczenia emerytalno-rentowe z uwzględnieniem okresów zatrudnienia przebytych w Polsce. I to właśnie Niemcy płacą za okresy pracy w Polsce, tak jakby one miały miejsce w RFN. Oczywiście tak długo, jak długo potencjalny emeryt mieszka na terenie Niemiec.
– Tak jakby pracownik był ubezpieczony w Polsce.
– Wniosek o emeryturę z niemieckiego systemu mają prawo złożyć osoby, które posiadają co najmniej 12 miesięcy ubezpieczenia w Niemczech po 1 stycznia 1991 r. Mogą się o te świadczenie ubiegać także osoby ubezpieczone przed tym terminem, lecz tylko pod warunkiem, że dokonały zmiany miejsca zamieszkania z Niemiec do Polski po 31 grudnia 1990 r. Niemiecka instytucja ubezpieczeniowa ma wtedy obowiązek wypłacić emeryturę, jeżeli pozostałe warunki stawiane przez ustawodawstwo tego państwa zostaną spełnione.
– Najważniejszy jest numer ubezpieczenia. Niemiecki odpowiednik ZUS od dawna posiada elektroniczną bazę danych o wszystkich osobach ubezpieczonych oraz wysokości zapłaconych za nich składek. Podanie tego jednego numeru wystarczy, aby zidentyfikować konkretną osobę i na podstawie danych zapisanych na jej koncie zbadać prawo do świadczeń.
Fot. Witold Chojnacki
Ewa Podkówka, naczelnik Wydziału Realizacji Umów Międzynarodowych ZUS Oddział w Opolu od roku 2005. Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego
● EWA PODKÓWKA
naczelnik Wydziału Realizacji Umów Międzynarodowych ZUS Oddział w Opolu od roku 2005. Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.