Dziennik Gazeta Prawana logo

Orzeczenia Trybunału Praw Człowieka 31 marca-14 kwietnia 2009 r.

16 kwietnia 2009
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

A.E., obywatel Libii, urodzony w 1950 roku, zamieszkały w Warszawie, wniósł skargę do Trybunału, powołując się na art. 6 par. 1 Konwencji (prawo do sprawiedliwego procesu i wyroku wydanego w rozsądnym terminie), artykuł 8 (prawo poszanowania życia prywatnego i rodzinnego) i art. 2 protokołu 4 (swoboda poruszania się). Oskarżył polskie władze o nadmierne przedłużanie postępowania w sprawie karnej dotyczącej wyłudzenia przez A.E. pieniędzy. Śledztwo trwało osiem lat, a podejrzany miał zakaz opuszczania terytorium Polski. Nie miał możliwości spotkać się z matką ani uczestniczyć w pogrzebie swojej siostry. Trybunał w Strasburgu orzekł naruszenie przez władze polskie art. 6 par. 1 z powodu przedłużającego się śledztwa oraz art. 2 par. 2 protokołu 4 z powodu zlekceważenia prawa do swobodnego poruszania się w celu wyjazdu za granicę. Trybunał zasądził na rzecz skarżącego 8 tys. euro tytułem zadośćuczynienia moralnego oraz 150 euro zwrotu koszów.

/ Polska

60-letnia obywatelka polska Urszula Płonka z Sosnowca została skazana na 11 lat pozbawienia wolności za morderstwo kolegi, popełnione w stanie nietrzeźwości. Czynu dokonała przy pomocy nożyczek. Powołała się na art. 6 par. 1 et 3 c), czyli prawo do sprawiedliwego procesu. Poskarżyła się, że nie miała możliwości skorzystania z pomocy adwokata na pierwszym etapie dochodzenia karnego. Trybunał przyznał jej rację i potwierdził naruszenie art. 6 par. 3 c). Uznał też, że mimo iż Urszula Płonka zrezygnowała z pomocy pełnomocnika procesowego świadomie, nie tłumaczy władz polskich. Zasądził na rzecz skarżącej 2 tys. euro tytułem zadośćuczynienia za doznane straty moralne.

Polska

Organizacja Hyde Park zaskarżyła do Trybunału złe traktowanie przez policję. Jej członkowie wzięli udział w demonstracji, która została rozbita przez siły porządkowe. Aresztowała ona skarżących, gdyż nie mieli oni pozwolenia na zorganizowanie akcji protestacyjnej. Demonstranci chcieli wyrazić sprzeciw wobec budowy pomnika finansowanego przez Rumunię. Trybunał stwierdził naruszenie art. 11 i 5 Konwencji, czyli zasady zrzeszania się oraz prawo do wolności i bezpieczeństwa publicznego. Zasądził na rzecz skarżących 4 tys. euro za szkody niematerialne i 3 tys. euro zwrotu kosztów postępowania.

/Moldova

Skarżąca Luminiţa-Antoaneta Marinescu, obywatelka Rumunii zamieszkała w Bukareszcie, na podstawie ustawy nr 18/1991 roku domagała się zwrotu gruntu należącego do jej dziadka. Nieruchomość ta została zabrana przez państwo w 1989 roku. Powołała się na art. 6 par. 1, czyli prawo do rzetelnego procesu sądowego organizowanego w rozsądnym terminie i art. 1 Protokołu 1 (zapewniający ochronę własności) z powodu niemożności wyegzekwowania decyzji administracyjnej oraz anulowania w części tytułu własności na rzecz innego terenu. Trybunał przychylił się do argumentów skarżącej i zasądził od Rumunii 80 tys. euro na rzecz pani Marinescu tytułem odszkodowania i 4 tys. euro zadośćuczynienia za straty moralne.

/Rumunia

Trybunał wydał 14 kwietnia wyrok w sprawie węgierskiej organizacji pozarządowej Hungarian Civil Liberties Union, dotyczącej dostępu do informacji publicznej. Trybunał uznał, że doszło do naruszenia art. 10 Konwencji. Podkreślił, że opinia publiczna ma prawo dostępu do informacji o publicznym znaczeniu. Dużą rolę w tym zakresie odgrywają media. Trybunał wskazał jednak, że podobną funkcję tzw. watchdoga pełnią organizacje pozarządowe. Ich działalność ma zwłaszcza duże znaczenie dla debaty publicznej. Przeszkodą zaś w jej szerzeniu może być cenzura, m.in. polegająca, jak w niniejszej sprawie, na monopolu informacyjnym organu państwowego. ETPCz podkreślił, że jest zwolennikiem szerokiego interpretowania pojęcia wolności otrzymywania informacji na gruncie art. 10 Konwencji.

/Węgry

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.