Sto miliardów za upadek Jukosu
Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu rozpoczął wczoraj rozpatrywanie skargi, którą przeciw władzom Rosji złożył upadły koncern naftowy Jukos.
Była firma oligarchy Michaiła Chodorkowskiego domaga się prawie stu miliardów dolarów odszkodowania.
Zarzuty wobec Jukosu w związku z nieprawidłowościami podatkowymi po raz pierwszy pojawiły się w 2002 r. Pięć lat później firma została zlikwidowana. Adwokaci Jukosu twierdzą jednak, że znalazła się ona na celowniku rosyjskich władz z powodów politycznych i w konsekwencji została nielegalnie wyeliminowana z rynku.
Założyciel Jukosu Michaił Chodorkowski, który był zażartym krytykiem ówczesnego prezydenta Rosji Władimira Putina, w 2005 r. został skazany na osiem lat pobytu w kolonii karnej z powodu oszustw podatkowych i innych malwersacji. Później dostał jeszcze jeden wyrok.
Jukos, w momencie gdy wszedł w konflikt z Kremlem, był największą rosyjską firmą naftową. Jednak gdy urzędy skarbowe zaczęły się domagać spłaty zaległych podatków, których łączna wartość sięgnęła 27 mld dol., koncern nie przetrwał. W 2006 r. ogłoszono jego niewypłacalność, a rok później został zlikwidowany. Jego akcje i aktywa zostały przejęte przez konkurencyjne - i żyjące w lepszych stosunkach z Kremlem - spółki.
Przedstawiciele Jukosu po raz pierwszy złożyli skargę do trybunału w Strasburgu w 2004 r., czyli jeszcze przed skazaniem Chodorkowskiego. Twierdzą oni, że działania rosyjskich władz były niezgodne z prawem, arbitralne, dyskryminujące niewspółmierne do przewinienia i obliczone na wyeliminowanie firmy z rynku. Domagają się oni odszkodowania w wysokości 98 mld dol.
Europejski Trybunał Praw Człowieka zajmuje się średnio co 20. skargą, która do niego wpływa. Jego orzeczenia są wiążące dla 47 państw Rady Europy, do której należy też Rosja.
, bbc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu